Tak mi się przypomniał jeden z cytatów mojego bohatera, Kłapouchego
Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać – mruknął Osiołek – i świat jest taki ładny. A potem przychodzi ktoś i pyta: „jak się dziś czujesz?” I zaraz okazuje się, że okropnie...
Od dziecka uwielbiałam tę postać, dopiero po latach zdałam sobie sprawę, że to była zapowiedź problemów xD
@BarkaMleczna: Osiołek jest super, zawsze go lubiłem, chyba trochę się z nim identyfikuję na dziś dzień, zwłaszcza po powyższym cytacie. Wkurzało mnie jak tygrys mu zawsze rozdupił ten szałas z patyków xD
Zawsze jak mam na popołudnie do #pracbaza to dzień wcześniej do późna siedzę przed telewizorem, piję browary potem na drugi dzień długo śpię więc nic z tego dnia nie ma, bo zaraz trzeba do kołchozu.
Od dawna sobie obiecuję że będę wstawał rano żeby przed pracą pójść na ten rower. Zarówno wczoraj jak i dzisiaj udało mi się. Niech tak już będzie zawsze...
@1964: tak jak @Harry_Callahan pisał, nie jest źle. Ale prawdziwa bajka to po niemieckiej stronie gdzie jest masa dobrego asfaltu na drogach przez pola z prawie zerowym ruchem samochodowym lub tylko dojazdy do posesji. Przy zamkniętych granicach ten sezon będzie wymagał troche większego wysiłku na wymyślanie tras bo ile można jeździć do Nowego Warpna ;)
#yerba
źródło: comment_1614721468a4r4YdCNVVcHc6wxGzpL5n.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu