Razem z rodziną wynajęliśmy domek na święta w #bialowieza niedaleko #hajnowka i #bialystok Możecie polecić jakieś klimatyczne miejsce na pasterkę? Najlepiej jakiś mały, wiejski, drewniany kościółek. Pewnie czujecie o jaki klimat mi chodzi :)
Lekarze biją na alarm z powodu zmian w jakości kształcenia na kierunku medycznym. Mniejsze wymagania spowodowały uruchomienie kilkunastu nowych kierunków lekarskich. Kształcą one już przyszłych lekarzy np. mimo braku prosektoriów. Kuszą grafikami budynków, które do tej pory nie powstały.
@kazikonik: Nie jest, to jest taka broszurka na 4 strony xD która dumnie nazywa się Gazetą Podlaską nr 4 jesień tylko nikt nigdy nie widział 3 poprzednich XD @Kinda Sorki że tak długo, akurat szukałem najsmaczniejszej podlaskiej kiełbasy.
@xandra: No są kolejki pielgrzymek, tylko żeby nie Jasna Góra to do Częstochowy nikt by nie przyjeżdżał, nikt. Rozumiem że dla mieszkańców to uciążliwe, ale na ogródki na Alejach jakoś nie słyszę narzekania.
Agresywne zachowanie pijanego mężczyzny zakończyło się tragicznie dla czteroletniego dziecka. Ojciec kopnął drzwi, które z ogromną siłą uderzyły w syna. Szpital w Tomaszowie Mazowieckim odmówił badania i odesłał matkę do Łodzi.
Jest jakaś strona z wydarzeniami kulturalnymi, koncertami, odbywającymi się w #bialystok ? Bialystokonline nie zawiera wszystkich zdarzeń, a o wielu koncertach dowiaduję się po fakcie.
Wczoraj wieczorem myślałem sobie czemu tak dobrze mi się grało w bfa a w shadowlands to była jakaś katorga. Jak już grałem w battle of azeorth to było od groma negatywnych głosów że ta gra to druga praca, że teraz to już nie jest world of warcraft, potem początek shadowlands to były głosy że nareszcie a potem jeszcze gorzej niż w bfa.
Grałem całą ekspansję od początku do końca, w zasadzie było tam naprawdę
@Uuroboros: Myślałem że tylko ja tak mam że mi BfA się podobało, wszyscy narzekali że trzeba tyle robić a ja tylko raidując i czasem robiąc dla relaksu WQ nie odstawałem gearem. Wizje pod koniec też były spoko, takie roguelite w wowie, z każdym przejściem czuć było progress. A do Shadowlandsow wchodziłem z musu żeby nie być w plecy, przy logowaniu już wiedziałem że muszę iść do The Maw, potem misje
Możecie polecić jakieś klimatyczne miejsce na pasterkę? Najlepiej jakiś mały, wiejski, drewniany kościółek. Pewnie czujecie o jaki klimat mi chodzi :)