Zgodnie z tym co obiecałem w komentarzu pod tym znaleziskiem, opisuję historię mojego zachorowania na boreliozę. Od ukąszenia przez kleszcza, poprzez leczenie, aż po wyjście z choroby. Temat myślę że jak najbardziej na czasie bo tych pełzających małych #!$%@?ów (kleszczy w sensie ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) jak na złość nie ubywa w przyrodzie, a być może wręcz przeciwnie.
Ogólnie
źródło: comment_3xamyZn4TuxnuCNnQ76t7PkGvm3T1j25.jpg
Pobierz















źródło: comment_wmNRQ8dJAKZySE1f76kD1LiQaBb90ToW.jpg
Pobierz