Ogólnie muszę powiedzieć jedno: NIE PAMIĘTAM serialu, który skończyłby się w taki sposób i zostawił mnie spełnionego. Nie czuję smutku, że się skończyło, nie czuję niedosytu, nie jestem wkurzony. Jestem, cholera, spełniony. Jest takki termin, "Pay off" - to coś, czego nie zrobiła GOT na przykład, ale twórcy BTC i BB wiedzą, jak to się robi. To po prostu musiało skończyć sie dokładnie w tym momencie, w którym
@Cedrik: mnie w takim błogim stanie pozostawił tylko jeden serial - White Collar. Miałem taki lekki niedosyt, że to już koniec a jednocześnie satysfakcję, że nikt już tego nie zepsuje i mogę zapamiętać go, jako świetny serial. Polecam!
Cześć Kochani, Od dłuższego czasu borykam się z wymyśleniem nazwy dla food trucka/stoiska gastro. Po długich tygodniach główkowania w końcu zdecydowałem się napisać tutaj. Dla osoby, której nazwę wybiorę lub zainspiruje mnie do nazwy ostatecznej wysyłam dobrą łychę, zestaw craftowego piwa, 500 zł i zaproszenie na darmowe jedzonko;)
Interesuje mnie nazwa, która będzie kojarzona z asortymentem, może to być jakaś ciekawa nazwa zawarta w jednym wyrazie lub fajna gra słów. W grę wchodzi
@MglawicaKraba: każdy z nas miał okres fascynacji Korwinem i jego mega prostymi rozwiązaniami na wszystko. Nie jest to jakaś ujma czy powód do wstydu. Problemem natomiast jest to, że na Korwinie rozwój swoich wolnościowych poglądów większość ludzi kończy. Ja jestem Panu Januszowi bardzo wdzięczny za jego ekscentryzm i bezpośredni przekaz, bo dzięki niemu zainteresowałem się poglądami de Toqueville'a, Bastiata, potem trafiłem na polskich konserwatywnych liberałów - szczególnie na Adama Haydela,
@M_xxx: to powiedz mi w takim razie, które poglądy są słuszne, które teorie prawdziwe, którzy naukowcy nieomylni i których polityków popierasz?
Wg Twojego poglądu jestem kucem, niech Ci będzie. Nie głosuje natomiast na konfederację ani żaden odłam partii Korwina. Nie dzierżę też tych samych poglądów społecznych. Jestem paleoliberatarianinem, w kwestiach poglądowych zbliżam się bardziej ku konserwatyzmowi (sam jestem przeciwny aborcji, ale nikomu jej nie zabraniam; jestem zwolennikiem likwidacji państwowej instytucji
@Lipathor: wypraszamy sobie to prawactwo i brak empatii. Jestem prawakiem, z Podkarpacia i od pierwszych dni angażuje się mocno w pomoc ludziom uciekającym przed wojną. W swoim lokalnym samorządzie zorganizowaliśmy miejsce tymczasowe dla 50 osób, ulokowaliśmy już ponad 100 osób w prywatnych domach, przywozimy ciągle nowe osoby, organizujemy zbiórki wszystkich najpotrzebniejszych rzeczy: od posiłków, poprzez środki higieny, czystości, bieliznę, ubrania, koce, materace, zabawki i rozrywkę dla dzieci, wsparcie psychologiczne, miejsca
@alkoholik000: czy ja mam jakieś deja vu, czy Żukowska już kolejny raz pokazuje zdroworozsądkowe podejście. Nie mogę sobie przypomnieć kontekstu, ale stosunkowo niedawno też zaatakowała z rigczem jakiś wyjątkowo lewicowy postulat - chodziło o wydawanie swoich zarobionych pieniędzy czy ogólnie o roszczenie wynagrodzenia za pracę, ktoś coś?
@saggitarius_a: Zachowanie Pawłowicz jest obrzydliwe, niesmaczne, niekulturalne i zwyczajnie prostackie, ale jeśli chodzi o Temidę, to ona ma być ślepa przy wykonywaniu litery prawa, przy jego stosowaniu i wydawaniu wyroków. Po zdjęciu łańcucha z szyi może sobie i grać w kabarecie chłopa przebranego za babe albo kompromitować się na tweeterze. Jej prywatna sprawa i zwyczajnie wpływa na postrzeganie jej wizerunku jako osoby. Przy ocenie jej działalności w Trybunale Konstytucyjnym powinna
Dziś dostałem zjebę w robocie, bo wykupiłem wszystkie kanapki w automacie i chciałem je sprzedać z przebitką. Nie doceniają mojej przedsiębiorczości, komuchy jedne ( ͡°ʖ̯͡°) #antykapitalizm #bekazlibka
@CojonesComoMelones: mylisz kolego kapitalizm z k--------m. Nie mam Ci tego za złe, bo wiem, że w szkole nie uczy się ani o jednym ani o drugim, ale stwierdzam sam fakt. Kapitalistą byłbyś wtedy, gdybyś zaproponował lepsze rozwiązanie lub w niższej cenie. Kapitalizm prowadzi do wzrostu jakości produktów przy spadku ich cen. Ty chciałeś stanowić nieuczciwą konkurencję (co ja osobiście nazywam k--------m) i rynek szybko Cię zweryfikuje ( ͡°͜
@CamusVevo: @malinq: Obaj się mylicie. Kapitalizm nie jest tożsamy ani z wolnym rynkiem, ani z k--------m. Wolny rynek to miejsce weryfikacji różnych form wzbogacania się, nie tylko kapitalizmu. Człowieka, który prowadzi swój biznes, płaci uczciwie swoim pracownikom i zaspokaja potrzeby swoich klientów nazywam kapitalistą, ale w żaden sposób nie utożsamiam go z k--------m. Oczywiście, ze nikt nie zabrania skupowania całego towaru i sprzedawania go drożej, tak samo, jak
@malinq: Obawiam się, że się mylisz. Matematyka i logika oczywiście są podstawą finansów i ekonomii, tworzenia środków produkcji, minimalizowania nakładów pracy natomiast drugą stroną kapitalizmu jest sprzedaż wytworzonych produktów, a ta bazuje w większej części właśnie na emocjach i nakierowaniu potrzeb. Jeśli chcesz poczytać o moralności kapitalizmu, polecam zbiór prac pokazujący, że prawdziwy kapitalizm opiera się na moralności. Moralność kapitalizmu
@malinq: No i właśnie dlatego opowiadasz potem głupoty dotyczące kapitalizmu. Zamykasz się w swojej bańce i nie chcesz poznawać innych rozwiązań. Przytoczyłem Ci przykład publikacji typowo liberalnej, dotyczącej kapitalizmu i wolnego rynku. Konserwatywny liberalizm, to nadal liberalizm. Żeby poznać założenia kapitalizmu, trzeba zapoznać się zarówno z "Kapitałem" Marxa, jak i "Badaniami nad naturą i bogactwem narodów" Smitha. Uważasz, że znasz jedyną prawdziwą definicję kapitalizmu i dlatego tak bardzo go demonizujesz.
@malinq: To w takim razie mylisz moralność kapitalizmu z moralnością korzystania z jego owoców. Kapitalizm sam w sobie nie zajmuje się moralnością człowieka, tam gdzie pojawia się popyta, pojawia się i podaż. Samo istnienie kliniki aborcyjnej jest dla kapitalizmu moralnie obojętne, natomiast istotne jest zapewnienie usług bez oszustwa, bez ukrywania dodatkowych kosztów, bez zaniżania jakości w stosunku do oferty, bez wyzysku dla pracowników, tak, żeby zapewnić ich optymalną efektywność i
@Lohengrin: @Rooofie: do tego nie z własnej inicjatywy, a wywołany do tablicy przez jednego z kolegów ze studia, który to hasełko dosłownie włożył mu wczoraj w usta.
Ogólnie muszę powiedzieć jedno: NIE PAMIĘTAM serialu, który skończyłby się w taki sposób i zostawił mnie spełnionego.
Nie czuję smutku, że się skończyło, nie czuję niedosytu, nie jestem wkurzony. Jestem, cholera, spełniony. Jest takki termin, "Pay off" - to coś, czego nie zrobiła GOT na przykład, ale twórcy BTC i BB wiedzą, jak to się robi. To po prostu musiało skończyć sie dokładnie w tym momencie, w którym
źródło: comment_1660907374Je6HuyH6KJIhvXOBJ21QpA.jpg
Pobierz