@pomidorowymichal1: Nah, proces wzrostu cen to proces wzrostu cen. Inflacja to spadek siły nabywczej pieniądza spowodowany jego nadpodażą a wywołujący w konsekwencji wzrost cen produktów i usług.
@robko: wzrost cen jest wynikiem pewnych procesów gospodarczych, niekiedy nie ma z inflacją nic wspólnego. Inflacja nie jest stricte wzrostem cen, bo ceny mogą rosnąć z różnych powodów. Inflacja zawsze jest korelacją między ilością pieniądza a wartością dóbr i usług, które jesteśmy w stanie w danym okresie wytworzyć.
@robko: Nie znajdziesz takiej definicji w słowniku, encyklopedii czy podręcznikach akademickich, bo "inflacja jako wzrost cen" zrodził się z języka potocznego, używanego przez polityków i tak właśnie postrzegana jest inflacja powszechnie. Ja czerpię wiedzę literatury ekonomicznej i sporów między ekonomistami. Najbliższa jest mi Austriacka Szkoła Ekonomii, wśród której członków również nie ma jedności, co do samej definicji inflacji.
Jeśli chodzi o źródło najbliższe moim przekonaniom o inflacji, to jest to
Pamiętacie DRAMAT Wioletty Szwak? Lekarka "skrzywdziła" ją podczas 9 porodu przecinając jej jajowody. Dziecko zostało jej odebrane od razu po porodzie. "Pozbawiona kobiecości" (tego akurat określenia użył "Fakt") kobieta domagała się pół miliona odszkodowania. Hajs dostała, ale nie wiadomo ile. Lekarkę skazano, a ja się zastanawiam czy to z moją moralnością jest coś nie tak, skoro uważam, że medycy postąpili słusznie. Pomijając już kwestie zdrowotne, i to jakim zagrożeniem dla życia byłoby
@wojtas_mks: święte słowa! Ja znalazłem na swoich szkrabów dobry sposób. Kiedy jedziemy na zakupy, rozmawiam z nimi, robimy listę zakupów i razem ją realizujemy. Mamy umowę, że każdy z nich może sobie zawsze jedną rzecz kupić, oczywiście w trakcie zakupów wielokrotnie zmieniają zdanie i odkładają coś na półkę, ale zawsze biorą ostatecznie jedną rzecz. Kiedy chcą jakiś plastikowy badziew, tłumacze im, że jeśli to kupią, to zaraz znudzą i rzucą
@wanghoi: Ej, jestem konserwą z Podkarpacia i uważam, że to nie kwestia samego bycia konserwą. Można mieć różne poglądy: konserwatywne, liberalne, prawicowe, lewicowe ale być w porządku człowiekiem, a można być też totalnym zjebem. Myślę, że to kwestia wychowania, środowiska, które nas kształtuje, ludzi, których spotykamy na swojej drodze oraz horyzontów, które sami możemy sobie rozszerzać lub zawężać. Bycie konserwą nie jest tożsame z narzucaniem swojego światopoglądu innym i wymaganiem
@c_39: Polecam apkę na androida LiveFootballTv Euro. Jest rewelacyjna, mecze odpalane od kopa, bez reklam. To chyba najlepsze, na co trafiłem od czasów SopCasta.
To jest skandal, ponad połowa czasu w Wiadomościach poświęcona jaka to Unia jest zła, paskudna, hamuje nas w rozwoju gospodarczym i najlepiej byłoby nam bez niej. Ewidentna gra pod #polexit. Tu już nie ma złudzeń, poszedł rozkaz z góry, że nasza przyszłość będzie bez Unii, teraz mają nas tylko do tego przekonać. #tvpis
@FiFaFoFum: Ja myślę, że błędnie interpretujesz PiSowską propagandę. Oni nawet nie biorą pod uwagę wyjścia z Unii z dwóch względów. Po pierwsze mają z niej zbyt dużo pieniędzy, dzięki którym stawiają masę nikomu niepotrzebnych obiektów na wioskach, otwierają, przecinają wstęgi i bawią się na festynach, a po drugie "Vox populi" - ciągle bazują na słupkach poparcia i na sondażach wśród ludzi, a te jasno pokazują, że większość Polaków jest za
@jakub1212: ja to z kolei od razu zauważyłem jako idealną plaże, z falami morza nad Bałtykiem i kocykiem w szachownicę. Brakuję tylko kolorowego parawanu. To byłby piękny obraz na płótnie.
Jeśli chodzi o źródło najbliższe moim przekonaniom o inflacji, to jest to