Pamiętam jak jakoś w listopadzie napisałam do mojego byłego, o jednej sprawie. Potem gdy napisałam o najważniejszym, on się spytał co tam u mnie, popisaliśmy kilka dni, a potem napisał mi, żebyśmy żyli własnym życiem i ograniczyli kontakt. Tak też zrobiłam. To było dla mnie ciosem. W swoim życiu miałam tylko jedną sytuacje, gdzie po czasie zablokowałam kogoś, ale to nie był mi nikt bliski zasadniczo.
I jak sobie przypomniałam czasy, gdy
I jak sobie przypomniałam czasy, gdy
- nikolson
- buzitozamalo
- Zjem_Ci_nos
- binGoldfinger
- tatiq02
- +1 innych










Widziałem poniżej porównanie, gdzie ktoś słusznie zauważył, że przecież można chodzić po slumsach samemu, w Rolexie i w walizce mając cały swój życiowy majątek. Oczywiście, że można. I w