Pomóż mi uzbierać na leki potrzebne by "normalnie'' żyć

Cześć wszystkim mam na imię Eryk i potrzebuję waszej pomocy, mianowicie jestem po nowotworze przysadki Czaszkogardlaku (nowotwór mózgu, który rozwija się w okolicy przysadki mózgowej i podwzgórza) który to został mi usunięty 9 lat temu od tego czasu wszystko jest w miarę dobrze jakoś sobie żyje i
z- 102
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















ozempic kosztuje 400 zl, piszesz ze wydajesz 600 zl miesiecznie czyli 200 zl na leki, to jest w zasadzie nic, nie wiem po co ta zrzutka,
moja babcia ma mniejsza emeryture niz to co piszesz ze zarabiasz i wydaje na leki wiecej
sam biore ozempic, nie musisz mnie przekonywac
odnosze sie tylko do faktu ze żebranie od ludzi na ten lek jest żałosne i to w zasadzie scam, żebra sie jak ni masz innego wyboru a nie na cos co jest luksusem
@conamirko: no ale te samo normalne samopoczucie on moze osiagnac przy bardziej intensywnej pracy nad soba, jakos tysiace ludzi z masa chorob chudna bez Ozempicu bo licza kalorie i chodza na silownie, tez im powiesz zeby poszli zebrac kase od ludzi?
na zrzutce jest pelno ludzi ktorzy maja jakies bialaczki niepelnosprawnosci i inne prawdziwe tragedie a ty bronisz typa ktory zebrze bo nie potrafi powalczyc z