Miliardy w błoto... CEPIK, ePUAP, Besti@, Źródło.

Przeciętny urzędnik gminny musi „ogarniać” 25 programów, służących do załatwiania bieżących spraw. Według samorządowców ze Związku Samorządów Polskich ta plątanina systemów jedynie pogłębia biurokrację i należałoby z niej zrezygnować na rzecz jednej, za to kompleksowej, aplikacji.
z- 154
- #
- #
- #
- #
- #
- #














Bo obywatel nie musi wiedzieć że w Bestii to się robi np. sprawozdania finansowe a w Źródle prowadzi ewidencję ludności, obsługuje dowody osobiste i wydaje akty stanu cywilnego.
Obywatel przychodzi, ma zostać obsłużony i ma gdzieś czy urzędnik zrobi to w źródle, zmoku czy cmoku (tak zmieniał nazwę ten system ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
Z fajniejszych nazw to jeszcze oświata pracuje w SIO (