@Bakardi @PotwornyKogut @oxymirek @PietrekSpodKrakowa ok dzięki za informacje, jutro jak u niego będę to zakoduję na nowo kanały, zobaczymy, czy się uda taką metodą to ogarnąć ( ͡º͜ʖ͡º)
Ej mówię Wam jakie to dobre. Lekko grillowana bułeczka, podsmażona kiełbacha, na to dwa jajka na patelnię, sól, curry, słodka papryka, szczypiorek. Tak sobie wymyśliłem i zaraz robię kolejne ( ͡º͜ʖ͡º) A no jeszcze keczupiku trochę dałem pod spód i na górę
Mam takie pytanie, bo mam mamę w szpitalu i niedługo wróci do domu, ale wstępnie będzie musiała być karmiona około 6 tygodni sondą przez nos i tak chciałem zapytać, czy ktoś może podać jakieś wskazówki co do tego jak przygotowywał sobie, albo komuś posiłki? W sensie, czy to może być coś na bazie zblendowanej zupki z kalafiora i ziemniaków, czy coś tego typu? Wiem, że przy wypisie lekarz zapewne mi dużo powie,
@hurb: Dzięki, tak się staram zbierać informacje, żeby wszystko zrobić jak należy. Słuszna uwaga z tą temperaturą zupy! Tak to sobie człowiek zdrowy co najwyżej język oparzy, a tu wlej komuś do żołądka za ciepłą zupę ( ͡°ʖ̯͡°)
Sprawa Pawła i innych poszkodowanych przez siostrę Bernadettę i siostry zakonne z Zabrza poruszyła Polaków. Dziennikarka Justyna Kopińska w mediach społecznościowych poinformowała o wypłacie odszkodowania mężczyźnie przez Kongregację Sióstr Boromeuszek.
@Partu Większość osób zostających księżmi, czy zakonnicami to zaburzone jednostki. Nie umieli nigdy w kontakty międzyludzkie, uciekają po jakichś traumach z dzieciństwa chowając się przed światem po kościołach, klasztorach. Mam znajomą psychiatrę to mówi, że cyklicznie od wielu lat co kilka miesięcy na terapii obowiązkowo jest jakaś zakonnica z wieloma zaburzeniami.
Dzisiaj się spontanicznie lekko n-------m. I również spontanicznie wyszło, że mam bliską osobę w szpitalu, więc pojechałem ją odwiedzić i wesprzeć słowem. Finalnie nie umiałem wyjść ze szpitala 20 minut ;D Bałagan w głowie, a ja chodzę i szarpię za klamki pozamykanych drzwi (bo było już późno), nikogo nie ma i stoję jak debil, bo wszystko pozamykane, a wokół ani żywej duszy. Autentycznie zachciało mi się śmiać, że skończę jak ten gość
@Ludwik_VI Mogłem to się napiłem, a jak napisałem dostałem nagle telefon, że bliska mi osoba dzisiaj będzie miała poważną operację z samego rana i możliwe, że czwartek byłby ostatnim dniem kiedy zobaczymy się i uściśniemy sobie rękę. Dlatego pojechałem.
@spokojna-baska No u nas też pływał w wannie i później z dziadkiem elektrykiem humanitarnie żeśmy go "uciszali" prądem. Zresztą jest mój wpis sprzed kilku dobrych lat o tym na wykopie
@m4rio To prawda :D Robiło się fizycznie to w samej koszulce biegało się po hali przy -5 i było ciepło, a teraz jak od kilku lat dupsko zasiedziane w biurze to zimno w koszuli i bluzie nawet w 15 stopniach ;)
@T0pi5: Ja rozumiem Twój punkt widzenia i nie wymagam, żeby Rzęsiara była nadczłowiekiem, ale mimo wszystko to tak jakby był program o stomatologach, gdzie któryś nie potrafi sobie poradzić z usunięciem ósemki.. poszedłbyś do takiego lekarza? I powiedziałbyś trzeba dać mu szansę, może mi akurat wyrwie i się uda?
Jak najłatwiej uzyskać kod Puk to telefonu? Mamuśka się zakręciła i 3 razy wpisała zły pin i teraz jest kuriozalna sytuacja, że na stronie #orange żeby coś zrobić wymaga to logowania z potwierdzeniem sms, który niby jak ma dojść jak nie można skorzystać z telefonu. A na stronie próbując załatwić coś na czacie też piszę z jakimiś botem co wymaga tego samego.. i kółko się zamyka. Można to jakoś rozwiązać
Zostawili partnerki w górach. Toprowcy szukali kobiet do 3:00 w nocy. Ratownicy TOPR przez całą noc poszukiwali dwóch turystek, które partnerzy pozostawili w górach. Nie miały ani latarek, ani sprzętu do turystyki zimowej. Nie można się było się z nimi skontaktować.
@duga Trochę kulawy ten Twój przykład. W pierwszej sytuacji kobieta zostawiła chłopa, w drugiej goście kobiety.. i jaka tu analogia i do czego? Tam samo jak ta Francuzka dostała masę niezasłużonego hejtu tak teraz może i ci kolesie dostaną.
Mam takie pytanie, mamie wykryto w ustach pod językiem coś co po wycinku poszło do badania histopatologicznego i okazało się, że to jakiś rak płaskonabłonkowy w stopniu G1. Miała szereg innych badań, Usg jamy brzusznej, tomografię głowy, prześwietlenie płuc, wiem, że jeszcze jakieś badanie związane z węzłami chłonnymi i jak na razie wszystko czyste. Mama wiadomo panikuje, trochę zaczyna sobie wkręcać, że ktoś się może pomylił w rozpoznaniu i chciałaby ponownie przebadać
@BozenaMal: Ale jak są czyste? To tak na chłopski rozum nie lepiej jak są i potencjalnie wyłapią komórki, żeby się nie rozsiały po całym organizmie w razie czego? I po prostu badać je co jakiś czas? Tak pytam, bo się nie znam i staram to zrozumieć. A może coś orientujesz się w tym moim drugim pytaniu, czy można bez dodatkowej biopsji ponownie zbadać już ten wycięty fragment, czy trzeba pobierać
@gieorgijowna: Ma kartę Dilo, w krakowskim Rydygierze. Zmiana w teorii wygląda jakby została całkiem usunięta. Chociaż tam chyba w opisie miała coś, że ta zmiana jest o cechach naciekowych. Wszystko się zagoiło i nie ma śladu. Konsylium ma być bodajże we wtorek.