Dzisiaj minie miesiąc abstynencji #alkoholizm . W nawiązaniu do poprzedniego mojego wpisu ,kiedy były to początkowe 5 dni. Trzymam się dzielnie i czuję się tak świetnie, że zamiast kryzysów to tylko napędza mnie każdy kolejny dzień do pozostania w trzeźwości.
Poprawa na każdej płaszczyźnie od czystego umysłu, wracającej pomału większej koncentracji, poprawa w myśleniu, jedzeniu, gdzie w końcu MAM SIŁĘ!, a nie zwlekam się z łóżka jak wcześniej, gdzie chciało
Poprawa na każdej płaszczyźnie od czystego umysłu, wracającej pomału większej koncentracji, poprawa w myśleniu, jedzeniu, gdzie w końcu MAM SIŁĘ!, a nie zwlekam się z łóżka jak wcześniej, gdzie chciało




















Może ze 2 razy pomyślałem o zimnym piwie jak było mega gorąco i np. skończyłem kosić trawę na działce. To wtedy wcześniej