@bizzi0801: śmiechu warte będzie jak knur do swojego chlewika schowa i policja przyjedzie odebrać mienie firmy hulajnogowej. A knur będzie bronił oczywiście, że jego bramka, jego chodnik.
@Mezomorfix: Wprowadzanie nadziei do swojego trybu życia opartym na światopoglądzie i własnej filozofii jest pierwszym prostym błędem. To co robisz powinno wynikać z ''powinności'', tak że dbanie o siebie jest ''duty to be performed'' a nie jakimś biletem tranzytowym do jakiejś większej przyjemności/celu w przyszłości. Nie ma co przypisywać nadziei do codziennych, rutynowych czynności, nie ma to sensu.
@Mezomorfix: Nie można przypisać powinności do nic nie robienia, to właśnie jest brak rutyny i obowiązków codziennych w twoim życiu, może warto to zagospodarować. Gdy człowiek nic nie robi to damaga się nadziei na zmianę, a to bez sensu
Ile trwa tak mniej więcej wizyta u lekarza medycyny pracy? Mam stanowisko montera automatyki i się zastanawiam ile czasu takie badania zajmują i jakich konkretnych badań się spodziewać?
@Maffiozzo97: Przychodzisz ze skierowaniem na którym piszę jakie badania mają być zrobione (jeżeli będzie pobieranie krwi to musisz przyjść z rana naczczo) i czekasz w kolejce, badania są szybkie i czekasz na wyniki do popołudnia/ następnego dnia. Zazwyczaj też po wynikach masz spotkanie z lekarzem medycyny pracy który sprawdzi wyniki, zapyta cię o coś i podpisze świstek, żeś sprawny i jurny
#cyberpunk2077
Dlatego ciepła kulka w łeb dla Takemury, bo go się uratować nie da