Nie mogę przestać myśleć o tym, ze o #afera #lekarz100k dowiedzieliśmy sie tylko dlatego, bo jakiś losowy twitterowicz wyciągnął publicznie dostępne oświadczenia podatkowe. I tylko dlatego sie to udało. Bo nie trzeba było bylo dostepu i narzędzi.
Władza miała info i to ignorowała. Serio XD
Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że jakby wykopki miały dostęp do danych z jakimi "zniżkami" (ładne słowo na łapówkę) kupowali mieszkania politycy
Władza miała info i to ignorowała. Serio XD
Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że jakby wykopki miały dostęp do danych z jakimi "zniżkami" (ładne słowo na łapówkę) kupowali mieszkania politycy













#rdr2
źródło: 1000013090
Pobierz