@Wookie2020: @pyroxar: tylko pytanie jest o pochodną xD Sam się teraz na to naciąłem. Tak, musisz policzyć granicę w 0, ale nie funkcji, tylko ILORAZU RÓŻNICOWEGO, czyli
f(x) - f(x0) --------------- x - x0
wtedy x z wyrażenia x(x+1)^2 zniknie i dostaniemy po prostu granicę przy x dążącym do 0 z lewej strony z wyrażenia (x+1)^2, czyli faktycznie 1
to kiedy należy liczyć z definicji? A kiedy zwykle granice. Jak to poznać?
zazwyczaj z definicji sprawdzamy miejsca, gdzie "sklejają się" dwie funkcje. W tym przypadku jest to x = 0 (aczkolwiek sprawdź, czy dobrze przepisałeś funkcję, bo przy braku zdefiniowanej wartości w 0 nie da się policzyć pochodnej w 0).
Więc musisz sprawdzić, czy granica lewostronna ilorazu rożnicowego jest równa granicy prawostronnej, tylko trzeba pamiętać, że na lewo masz inny wzór definiujący funkcję
@OKSZARUM: ostatnio obejrzałem wszystkie 4 sezony, niczego nie żałuję. 25 lat a się świetnie bawiłem. Jak to się za gówniaka oglądało to było takie, łoooo 16 lat mają, ale są dorośli xD Nie zapomnę, jak sobie kiedyś uzmysłowiłem, że jestem starszy od nich, a teraz to już w ogóle XDD
@pyroxar: pierwszy przykład jest dobrze policzony i faktycznie wychodzi 7. W drugim to niemożliwe, żeby wyszła, którakolwiek z podanych tutaj liczb dla x = 1
@pyroxar: żeby pokazać, że coś jest 0 albo nie jest 0 najłatwiej jest mieć iloczyn kilku liczb. W tym przypadku, jeżeli ma być to różne od 0, to każdy czynnik iloczynu musi być niezerowy. Jeden czynnik będziesz miał z założenia (x1 != x2) różny od 0
@michuk9: b) da się zrobić na palcach. Wartość będzie największa, gdy pod x będzie najwięcej, a pod y będzie jak najmniej. Stąd max(f) = 3. Analogicznie najmniejsza wartość. x jak najmniej i y jak najwięcej. Stąd min(f) = -2
@radek1122012: to będzie dość prymitywne rozwiązanie, ale chyba zadziała.
Zauważmy, że obraz dowolnego wektora leży w przestrzeni linowej wygenerowanej przez v1 i v2, czyli jest postaci (alpha + beta, alpha, alpha + beta, alpha). Więc jeżeli mieli byśmy macierz A tego przekształcenia, to możemy wybrać ją w taki sposób, żeby w pierwszym i trzecim wierszu miała te same wyrazy i tak samo dla drugiego i czwartego, tzn
Czy ktoś ma coś na ten temat, alb wie, czym jest dodawanie,, odejmowanie, mnożenie, dzielenie i tak dalej?
Jak należy rozumieć przemienność dodawania. Mam w książce "repetytorium szóstoklasisty" takie zadanie: W klasie mamy 15 dziewcząt i 9 chłopców. Aby wiedzieć ilu jest uczniów w tej klasie wykonujemy dodwanie: 9+15=24.
Do liczby chłopców możemy dodać liczbę dziewczynek. Możemy dodać liczbę chłopców do liczby dziewcząt i otrzymać ten sam wynik. Taką własność nazywamy przemiennością.
@pyroxar: jeżeli nie masz mocnych fundamentów matematycznych, to wydaje mi się, że nie ma się co zagłębiać w takiej pojęcia głębiej, bo można od tego zwariować XD (np. czym jest liczba, ale nie jako przedstawienie np. 2 słoni. Czym jest liczba tak abstrakcyjnie? XD)
Jeżeli rozpatrujemy działanie + jako funkcję, to przemienność oznacza dokładnie warunek +(a,b) = +(b,a), więc jest to pewnego rodzaju symetryczność. Na poziomie ciała liczb rzeczywistych (ciało
@konradduzek: ta macierz 2x2 na końcu pierwszej linijki ma wyznacznik 300. Licząc tę betę mnożysz macierz odwrotną do tej z pierwszej linijki przez ten wektor (96, 474) i to 1/300 to jest 1 podzielone przez wyznacznik tej macierzy z pierwszej linijki
Pani z liceum mnie poprosiła żebym jej oddał książke, i ją odemnie odkupi. Przeglądając zadania będąc 3 miesiące (a więc niedawno sam byłem w liceum) na studiach z matematyki, nie mogę uwierzyć że zadania z liceum wydawały mi się jakkolwiek skomplikowane, zwłaszcza że i tak robiliśmy je w nie do końca poprawny, uproszczony sposób jak np. liczenie granic w nieskończoności 7x^2-5x/3x^2+2 #matematyka
Zaczalem sie uczyc javascriptu by dokonczyc projekty. Sciangalem sobie apke grasshopper(polecam) i dotarlem do tematu subsequences, chcialem troche wiecej sie dowiedziec wiec postanowilem zasiegnac porad wikipedii. Powiem tyle, polska wiki vs angielska wiki to jest taka przepasc ze nie wiem do czego to porównać.
Na polskiej niczym na elektrodzie musisz miec co najmniej doktorat z matmy żeby zrozumiec, nie masz nic oprócz odnosnika do teorii i jakis wzor bez wytlumaczenia.
@ButtHurtAlert: akurat na polskiej definicja jest bardzo ścisła i zarazem bardzo dobra, więc jeżeli chodzi o jej poziom to nie można się przyczepić, aczkolwiek ja jestem zwolennikiem popularno-naukowej formy, więc jakiś przykład wyjaśniający by się przydał.
Co do wikipedii to przepaść między polską a angielską jest ogromna xDD
@kk87ko0: zależy o jakim poziomie mowa, bo w szkole podręczniki są całkiem ok skonstruowane, ale jeżeli na poziomie studiów, to możesz sobie znaleźć jakiś program studiów z UW czy innej uczelni
@kk87ko0: nie powinienem tego mówić, ale znajdź sobie w internecie "wstęp do matematyki" Kraszewskiego, jeżeli Cię to nie zniechęci do nauki, to będziesz na dobrej drodze
@kk87ko0: miałem na myśli, że to piracenie czyjejś pracy, typie xDDD Poza tym przychodzisz i mówisz: -dzień dobry, poproszę matematykę -co dokładnie pan potrzebuje? -tak XDD Nie podałeś niczego konkretnego, to nie licz na konkretną odpowiedź. Podałem tę książkę, bo dla ludzi "z zewnątrz" jest to całkiem spoko książka, żeby zobaczyć, jak wygląda matma wyższa
#anonimowemirkowyznania Jak wygląda podejście do matmy na maturze? Skupmy się na podstawowej. Mianowicie bywały momenty w przeszłości, że z matmy słabe oceny mi siadały ( tu mówię o czasach gimnazjalnych jeszcze ). Głównie temu, że nie bardzo się do nich przygotowywałem, zwykle to co nauczyciel powiedział i napisał na tablicy, to pisałem. Ale analizować nie analizowałem zadań po powrocie do domu w zeszycie, to też nie było co brać pod
Czy ktoś może mi powiedzieć co w przypadku, gdy epsilon = 0 i sprawdzić, czy legit, bo już sam sobie nie ufam xDD Ewentualnie dać wskazówkę do innego rozwiązania. #matematyka
Jak rozwiązać poniższy przykład? Po przekształceniu góry i dołu w postać iloczynową wychodzi mi 5/0 a dzielić przez 0 nie można. Wolfram Alpha również nie zwrócił mi wyniku. #matematyka
#matematyka
źródło: comment_1642320043tdnwkZExAsqOz10LwmkBSS.jpg
Pobierzf(x) - f(x0)
---------------
x - x0
wtedy x z wyrażenia x(x+1)^2 zniknie i dostaniemy po prostu granicę przy x dążącym do 0 z lewej strony z wyrażenia (x+1)^2, czyli faktycznie 1
zazwyczaj z definicji sprawdzamy miejsca, gdzie "sklejają się" dwie funkcje. W tym przypadku jest to x = 0 (aczkolwiek sprawdź, czy dobrze przepisałeś funkcję, bo przy braku zdefiniowanej wartości w 0 nie da się policzyć pochodnej w 0).
Więc musisz sprawdzić, czy granica lewostronna ilorazu rożnicowego jest równa granicy prawostronnej, tylko trzeba pamiętać, że na lewo masz inny wzór definiujący funkcję