#wspinaczka #bouldering #salatowytrening
Restowy tydzień, to nie mam motywacji, żeby pisać.
Wczoraj miałem zrobić 50% z 10 board problems. 5 z trudnoscia na flash, 5 z trudnoscia na max (mój max). Niestety znów nie doczytałem i zrobiłem 100%.
5 v5tek poszło flaszem (prawie wszystkie)
Restowy tydzień, to nie mam motywacji, żeby pisać.
Wczoraj miałem zrobić 50% z 10 board problems. 5 z trudnoscia na flash, 5 z trudnoscia na max (mój max). Niestety znów nie doczytałem i zrobiłem 100%.
5 v5tek poszło flaszem (prawie wszystkie)












Waga spada. Nie wiem dokładnie, ale już widziałem 74 na liczniku.
Sen coraz gorzej.
Paradoks kiltera, z jednej strony sie nie pamieta kolejnego z puli, a z drugiej jak chcesz robic jakis nowy to po drugim ruchu uswiadamiasz sobie, ze to juz kiedys bylo :D