Armin van Buuren wydał nowy album, o nazwie "Piano". Świetna muzyka do przemyśleń, do nauki, czy nawet do nocnej jazdy samochodem bez celu albo do spacerów wzdłuż brzegów morza lub po górach.
Jak sobie po myślę, że po naturalnym zakończeniu tej tragicznej, bolesnej i przykrej egzystencji na tym świecie, zamiast długo oczekiwanego rozpłynięcia się w niebyt, obudzę się przed jakimś bytem duchowym, który będzie mi wyliczał, co zrobiłem źle a co mogłem zrobić inaczej i na tej podstawie będzie egzekwował wobec mnie jakieś kary, trafia mnie po prostu szlak.
@Apocaliptorr: Brzmi bardzo ciekawie. Skąd ta niechęć do egzystencji? Rozważałeś leczenie psychiatryczne antydepresantami? Ja cierpię m.in. na depresję i próbuję to leczyć. A tak swoją drogą, to przeczytaj 8 błogosławieństw z Ewangelii wg św. Mateusza. Są to obietnice Jezusa m.in. wobec ludzi nieszczęśliwych.
#truestory #niewygodnaprawda #katolicyzm Zgodnie z faktami, Jezus Chrystus był pospolitym przestępcą skazanym prawomocnym wyrokiem, przez owcześnie panujące legalne władze.
@SliskiTyp: Proces Jezusa Chrystusa był farsą. Natomiast samo "bluźnierstwo" nie było przestępstwem pospolitym. Tak więc, Jezus nie był pospolitym przestępcą skazanym prawomocnym wyrokiem. Btw. nie wiem, co ten Jezus tak wam przeszkadza, Ewangelia jest jak rozciągnięta, czerwona płachta na byka, wobec ateuszy. Chodzi o to, że blisko światła, obnażone są nasze występki :)
Wracam na antydepresanty, docelowo 100 mg sertraliny (zaczynam stopniowo zwiększając dawkę), jakoś ta szarówka zimowa na mnie bardzo źle wpływa. Oprócz tego trzecie (sic!) podejście na odwyku. Z poprzednich dwóch po kilku dniach się wypisałem, nie mogąc znieść rygoru. STILL STANDIN'.
Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie». Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: «Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?»
W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec
Obchodzono wtedy w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!»
@seventh_gate: Ten fragment pięknie obrazuje czym jest wiara i czego ateiści nie chcą zrozumieć - jak idziesz z panem, jesteś jego owcą twoje życie zmienia się na lepsze, czujesz różnice kiedy jesteś z Bogiem, a kiedy nie, nie potrzebujesz żadnego bytu fizycznego jako dowód. Wiara jest wspaniała.
Zwrócił na to uwagę nawet jezuita - i trudno się dziwić, bo to, co dzieje się w internecie po ogłoszeniu kard. Rysia nowym metropolitą krakowskim, jest po prostu szokujące. I nie chodzi tu tylko o „zwykłych” katolików, którzy pod osłoną internetowej anonimowości potrafią rzucać w kierunku Rysia słowami typu „antychryst”, „ryś w owczej skórze” czy innymi, jeszcze gorszymi określeniami.
Problem jest dużo szerszy. W tę spiralę nakręcania hejtu wchodzą również osoby i profile
@Kenteris: Mam wrażenie, że większość osób wierzących (katolików) nigdy w dorosłym życiu nie przeczytało - uważnie analizując - Nowego Testamentu. Na grupkach na FB dla katolików widać pełno nienawiści wobec osób odmiennych, co jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe. W każdej grupie znajdą się jakieś oszołomy, ale no idzie się załamać. Mówię to jako katolik.
Horace Burgess, pastor z Tennessee, w 1993 roku twierdził, że Bóg kazał mu zbudować dom na drzewie - zaczął więc i "dłubał" przy nim przez kolejne 12 lat. Powstała stosunkowo ogromna, mająca 30 metrów wysokości, konstrukcja wsparta na kilku dębach, do której użyto setek tysięcy gwoździ. Przez lata była lokalną atrakcją i równocześnie kościołem, a nawet odbyło się tam ponad 20 ślubów.
Choć nie znalazła się oficjalnie w Księdze rekordów Guinnessa, często nazywano
Nie chcę siać paniki, ale wiele wskazuje na to, że wojna za 2-3 lata dotrze do Polski. Na przybycie sojuszniczych jednostek do Polski trzeba będzie czekać około miesiąc (przy optymistycznych założeniach). Potrzeba nam będzie kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy do usuwania oraz naprawiania uszkodzeń portów, dróg i linii kolejowych, które będą narażone na intensywne sabotaże od samego początku III wojny światowej (Putin będzie chciał sparaliżować łączność Sojuszu).
@Atryu: Nie no Rosji słabo idzie w Donbasie masz Rację trochę źle się wyrazilem i nie chcąc siać paniki trochę ja zasialem. Jak na moje to nie wiem czy będzie wojna bo nie potrafię wrozyc z fusów
@kubkarzzswarzadza: Aha czyli mówiąc że może być wojna przy obecnej propagandzie rosyjskiej oraz dywersji i wyścigu zbrojen jestem towarzyszem? No niezle
@musztym: wyścig zbrojeń (gospodarka wojenna w Rosji), nasilenie aktów dywersji/sabotażu na terenie NATO (zwłaszcza w Polsce), Rosjanie testują polską OPL oraz swoje uzbrojenie (zagłuszanie gps), nasilenie rosyjskiej propagandy, odejście Stanów Zjednoczonych od bezwarunkowego chronienia wszystkich (także post-sowieckich) państw UE, Chiny i Iran pomagają Rosji, i wiele, wiele więcej. Do tego te wypowiedzi szefów ministerstw obrony wszystkich państw NATO - otwarcie już mówią, że idzie wojna. a czy będzie? a no
@myidioci Twój nick do ciebie pasuje. Nie jestem ruskim. A ty popełniasz błąd ignorując wyraźne sygnaly ukazujące że wojna może dojść do Polski. Nie dam cię na czarną bo mi się nie chce
https://www.youtube.com/watch?v=ihGuBpnW1AM
#arminvanbuuren #muzyka