Jak się nauczyć być w pracy w Polsce, wyrachowanym bezdusznym śmieciem? Obrabiać dupe i grać tylko do swojej bramki? Nie opłaca się być w porządku w pracy biurowej. #gownowpis #praca #pracbaza #kiciochpyta
@Vanderwill: kiedyś pracowałem chwilę w biurze i najlepiej mieli ludzie mało emocjonalni, którzy mieli po prostu innych trochę w dupie i wykonywali po prostu swoje obowiazki
Poniżej wymieniłem tzw. agrapha przypisywane Jezusowi Chrystusowi, które nie zostały wymienione w Ewangeliach Kanonicznych, a nie zostały uznane za apokryficzne, czyli że nie zostały oficjalnie odrzucone przez Kościół. Pojawiły się one w pracach, listach oraz homiliach Ojców Kościoła, wrzucam jako ciekawostkę:
„Ten, kto jest blisko Mnie, jest blisko ognia; kto jest daleko ode Mnie, jest daleko od Królestwa.” - Orygenes (postać kontrowersyjna)
Radujcie się zawsze w Panu; mówię ponownie, radujcie się. Niech wasza skromność będzie znana wszystkim ludziom. Pan jest blisko. Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim przez modlitwę i prośbę z dziękczynieniem niech wasze pragnienia będą znane Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelkie zrozumienie, będzie strzegł waszych serc i myśli w Chrystusie Jezusie. W końcu, bracia, co prawdziwe, co uczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co
List św. Pawła do Rzymian:wybrane fragmenty rozdziału 8
Wszyscy bowiem ci, którzy są prowadzeni przez Ducha Bożego, są synami Bożymi. Gdyż nie otrzymaliście ducha niewoli, aby znowu się bać, ale otrzymaliście Ducha usynowienia, przez którego wołamy: Abba, Ojcze! Ten to Duch poświadcza naszemu duchowi, że jesteśmy dziećmi Bożymi.
A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko z nim cierpimy, abyśmy też z nim byli uwielbieni. Uważam bowiem,
Błogosławcie tych, którzy was prześladują, błogosławcie, a nie przeklinajcie. Radujcie się z tymi, którzy się radują, a płaczcie z tymi, którzy płaczą. Bądźcie między sobą jednomyślni. Nie miejcie o sobie wysokiego mniemania, ale się ku niskim skłaniajcie. Nie uważajcie samych siebie za mądrych.
Nikomu złem za zło nie odpłacajcie; starajcie się o to, co uczciwe wobec wszystkich ludzi. Jeśli to możliwe, o ile to od was zależy, ze wszystkimi
Przybycie anioła Gabriela, do Najświętszej Panienki objawiło Jej Radosną Nowinę, pochodzącą od Boga
A w szóstym miesiącu Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret; Do dziewicy zaślubionej mężczyźnie, któremu na imię było Józef, z rodu Dawida; a dziewicy było na imię Maria. Kiedy anioł przyszedł do niej, powiedział: "Witaj, obdarowana łaską, Pan jest z tobą. Błogosławiona jesteś między kobietami."
Ale ona, ujrzawszy go , zlękła się z powodu jego słów i
Premier Węgier stwierdził, że unijny przywódcy mówią o moralności "pomagania małemu krajowi, który został zaatakowany, choć nie jest on taki mały i nie wiadomo, kto kogo zaatakował".
W tym człowieku płynie krew tych którzy szli ramię w ramię z hitlerem i tych samych którzy pacyfikowali powstanie węgierskie
@Grzesiok: Spokojnie, niedługo wybory. Może Węgrzy w końcu się go demokratycznie pozbędą. Póki w ogóle mogą, w końcu Orban działa dość autorytarnie, też nadużywa zabawek takich jak Pegasus i reformy sądownictwa.
@seventh_gate: Jahwe - bóg burzy, wojny i ognia - nakazy ludobójstwa, zbiorowa odpowiedzialność, bezwzględne kary, zazdrość o inne bóstwa, sakralizacja wojny, posłuszeństwo ważniejsze niż współczucie Baal - bóg burzy, wojny, deszczu i płodności - brak nakazów eksterminacji ludów, brak "narodu wybranego", brak totalnej kontroli moralnej ( ͡°͜ʖ͡°)
@yurakamisa1: Myślę, że Jezus nie był na tyle prymitywny, by stawać jednoznacznie, po którejkolwiek ze stron tej politycznej, humanoidalnej barykady. Ani lewica, ani prawica, ani centrum, nie mówią jedynie prawdy, a jest tak, bo są to sztuczne twory w pełni pochodzenia ludzkiego (możliwe nawet, że niebezpośrednio - demonicznego), a nie pochodzenia boskiego. Bóg jest miłością (agape), a miłość jest "substancją" Trzech Osób, Trójcy Świętej. Aczkolwiek myślę również, że zamiast prowadzić
III wojna światowa, jako preludium powstania rządu światowego
III wojna światowa wzbudzi w sercach ludzi pragnienie pokoju za wszelką cenę, a zniszczoną działaniami wojennymi infrastrukturę wszystkich miast, trzeba będzie jakoś odbudować. Nagle "znikąd", ponownie zostanie do opinii publicznej podniesiona myśl ustanowienia na Ziemii rządu światowego, który nie tylko zastąpi UE, ONZ, Interpol oraz WEF, ale zastąpi także wszystkie państwa narodowe, które się na to (możliwe nawet, że demokratycznie) zgodzą.
@stealtheseal: Peter Thiel, władca konglomeratu Palantir, którego zdjęcie widnieje pod twoim postem, potwierdził kiedyś między wierszami moją teorię o powołaniu rządu światowego w celu zapobiegnięcia wojnom (nie mogę znaleźć linka, ale gdy odpowiednio poszperasz, to znajdziesz). Mówił on to w taki sposób, jakby to była po prostu naturalna kolej rzeczy, jeden z kolejnych etapów ewolucji społeczeństw ludzkich, nie demonizował tego pomysłu, bo nie widział w tym nic złego
Krótkie zestawienie siedmiu ludzkich powiedzeń wraz z ich odpowiednikami wynikającymi z Biblii
Rób to, co czujesz w sercu — Chroń swoje serce i oddaj je Bogu Czyń to, co daje ci satysfakcję — Czyń innym to, co tobie jest miłe Miłość, to ludzkie uczucie — Miłość, to wybór
@seventh_gate: Wyparcie się siebie ma sens wtedy, gdy służy odrzuceniu iluzji świata, a nie jako „ofiara” dla Boga, który miałby się karmić naszym bólem.
Pewien bogaty człowiek miał szafarza, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego dobra. Zawołał go i powiedział: Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządzania, bo już więcej nie będziesz mógł zarządzać. Wtedy szafarz powiedział sobie: Co ja zrobię, skoro mój pan pozbawia mnie zarządu? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co zrobię, żeby ludzie przyjęli mnie do swoich domów, gdy zostanę odsunięty od zarządzania.
@zeMadafaka: @seventh_gate Ja bym raczej powiedział, że to jest pokazanie, że człowiek o sprawach doczesnych myśli pragmatycznie i zawczasu przygotowuje się do nowego stanu i tak samo powinien czynić w sprawach duchowych.
@seventh_gate: ludzie bez Boga potrafią działać zdecydowanie i z wyprzedzeniem dla ziemskiej przyszłości, a wierzący często nie robią nic, choć wiedzą o sądzie i Królestwie ("synowie tego świata są roztropniejsi od synów światłości"). Jeśli ktoś nie potrafi używać dóbr ziemskich w sposób sprawiedliwy, ten nie jest gotowy na duchową odpowiedzialność. Pieniądze i sprawy doczesne są "najmniejszym", a Królestwo Boga jest "wielkim". Kto nie jest wierny w małym, nie będzie wierny w
kiedyś pracowałem chwilę w biurze i najlepiej mieli ludzie mało emocjonalni, którzy mieli po prostu innych trochę w dupie i wykonywali po prostu swoje obowiazki