Odnalazłam swój cel w życiu. Będę zajmować się domem i dziećmi, robić zmęczonemu mężowi obiad, dzieciakom ich ulubione ciasteczka. W ogródku posadzę sałatę i rzodkiewkę, żeby była świeżutka na śniadanie. Kupię sobie jakieś małe, kobiece autko i będę wozić dzieci na dodatkowy angielski. Zaraz po narodzinach dziecka kupilibyśmy pieseła, żeby razem z maluchem dorastali. Wielu powie, że taki cel jest mało ambitny, bo teraz jest takie parcie na kobiecą samodzielność i robienie
@lijka: miałem dzieciństwo podobne twojego i wiesz co? Wolałbym mieć wszystko podstawianie pod nos. Nie czuję się jakoś zajebisty bo za dzieciaka jeździłem na wiśnie, szybko zacząłem pracować, w domu od małego musiałem wszystko ogarniać. Zdecydowanie wolałbym beztroskie dziedzictwo
Moja koleżanka rozstała się właśnie z facetem po pięciu latach niesformalizowanego związku, w trakcie którego nigdy nie pracowała ani nie uczyła się. Pieniądze miała od niego albo od swoich rodziców. Nie mieli dzieci, nie mieszkali razem, nawet mu garów nie zmywała. I teraz uważajcie - laska wymyśliła sobie (i szukała między innymi u mnie potwierdzenia, że ma rację), że on powinien jej dać jakąś "wyprawkę" na nowe życie. Doszła do wniosku, że
@Nova24: Myślę, że wymiękniecie na samej historyjce o tym, jak raz w życiu poszła pracować do Biedronki i odeszła po godzinie dnia próbnego, tłumacząc, że ona nie wiedziała, że to tak długo tu trzeba siedzieć, a o dziesiątej jest umówiona na jakiejś grze online.
Mirki, jestem w związku z dziewczyną od trzech lat. Ja zarabiam 8 tysięcy miesięcznie, ona jest kelnerką i zarabia 1800-2000 miesięcznie. Za dwa lata kończy studia techniczne. Ja dostanę podwyżkę niedługo i będę zarabiać 12 tysięcy złotych na miesiąc.
Ale nie w tym problem, przeszkadza mi że ona nie lubi nosić sukienek. Jak ją przekonać?
P---------m sobie przez #poznan nagle podchodzi do mnie pan menelek i zaczyna się taki dialog: - Panie drogi poratuj zbieramy na karmę dla bezdomnych kotów - ile księciuniu potrzeba? - 70 giera - masz dwa złote ale to na browara na to pan menel..
Jeszcze rok temu byłem cięższy od mojego taty o 15 kg. Dziś jestem od niego szczuplejszy o 7. Łącznie Tata przytył 22 kg :) Cel osiągnięty. #chwalesie #odchudzanie #dieta #czujedobrzeczlowiek
Jeszcze rok temu byłam cięższa od mojej mamy o 15 kg. Dziś, jestem szczuplejsza od niej o 7. Łącznie ubyło mnie o 22 kg :) Cel osiągnięty. #chwalesie #odchudzanie #dieta
@Szukamwolnegonicku: Widzę, że jesteś dumna ze swojej utraty wagi. Ale może wyjaśnisz z czego? Z tego, że ograniczyłas cukier w diecie? Przerost formy nad treścią. Ale przed koleżankami będziesz szpanowała jakie to ty (specjalnie z małej litery) masz wyniki. Może byś lepiej wykorzystała aktywność fizyczną?
@gryllotalpa czy ja wiem czy takie wszytko? Masz na myśli podrywalanie osoby tej samej płci, zamurowywanie simow, aż umrą z głodu, wrzucenie sima do basenu i usuwanie drabinki oraz zdrady małżonków? ( ͡°͜ʖ͡°)
źródło: comment_SLHNhSURnITHdWM5HzwhbxMPYsUElfvR.jpg
Pobierz