Ogólnie wszyscy zachwalają Dino jako coś “polskiego” i potężnego, a od środka to jest największy Janusz jakiego poznałem XD
Jako jedyna sieciówka płaci najmniejsze pieniądze, nie ma żadnych świadczeń socjalnych, nie ma żadnych rabatów dla pracowników. Dodatkowo pracownicy muszą z własnej kieszeni opłacać różnice w kasie, na całym sklepie (który jest wielkosciowo czasem jak biedronka) jest 3 osobową ekipą, która zajmuje się wykładaniem towaru, kasami i mięsem - nawet nie mają czasu
@Ka4az: Oho, Dino za bardzo rośnie w siłę, przebija kapitalizacją francuskiego Careefoura, zaczyna stanowić realną konkurencję dla Lidla, Kauflanda, Aldi to niemiecki Fakt leci z odsieczą. XD
@Polinik: no i właśnie o tym mówię, już się zbierają debile co czytać nie potrafią.
@Ka4az rabaty dla pracownikow sa okreslone w prawie?
@Cerb3rusPL: Ten produkt to g---o, stara usmażyła na tym schabowe, w całym domu śmierdziało niesprawiedliwością. Wietrzymy już 3-ci dzień, a zapach się utrzymuje. Do tego mięso było chytre, nie dawało się pokroić. 80 deko schabu poszło do śmietnika, nigdy więcej nie kupimy smalcu z Pjotera, nie polecam tego produktu!!!!
@Sonny86: a najlepsze że pewnie większość nie miała na myśli nic tylko waliła co akurat się rymuje albo co mu się przyśniło. A dziś dzieci siedzą i analizują te „dzieła”
@heheszek: zajebisty chlebek i dziadka tez miales swietnego :) Co do pracy w jednym zakladzie - to tylko swiadczy o tym jaka czlowiek mial wtedy zyciowa stabilnosc. Nie bal sie, ze praca sie kiedys skonczy itd. Dzisiaj wiekszosc mlodych ma po 10 miejsc pracy w CV
Najlepsza para sezonu. Awokado i siostrunia p-----------a