Chronologia wydarzeń: - w kwietniu Marek Papszun podaje informację o rezygnacji ze stanowiska trenera Rakowa Częstochowa - w czerwcu, po zdobyciu mistrzostwa, Michał Świerczewski, właściciel Rakowa, przyznaje, że klubu nie stać na drogie transfery i w dalszym ciągu będzie szukał okazji - początkowo Raków działa ostrożnie na rynku, jakby na potwierdzenie słów właściciela. Transfery przychodzą są głównie bezgotówkowe (Kovacevic, Pestka, Dominguez, Zwoliński). Są to głównie transfery 1:1 - Kovacevic przychodzi za Petraska, Pestka za Kuna,
Za daleko idące. W F1 wpompowali dużo. Podobno wizerunkowo wyszło ok. Ogólnie to od Kubicy lepsze czasy wykręcałby chyba nawet ten cały Cezary od Aldony Marciniak co F1 komentuję. Filipiak też dostaje olbrzymią kasę państwową za swoje badziewie informatyczne, coś o tym wie i nagle ten jego zespolik nie idzie w górę nawet do pierwszej 3-ki. W pucharach zawsze dostawali po gębie. Moim zdaniem Papszun chciał zarabiać miliony monet i być prezesem,
Michał Kwiatkowski w wielkim stylu wygrał 13. etap Tour de France z metą na szczycie Grand Colombier. To drugie zwycięstwo etapowe Polaka w karierze w Wielkiej Pętli. Po kłopotach na początku sezonu powrócił w wielkim stylu.
Lekarze zaczynają protestować przeciwko limitom w wystawianiu recept, które wprowadziło Ministerstwo Zdrowia. W czwartek manifestację przed budynkiem resortu zdrowia planuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.
Sobie możemy gadać, że ten trener zły, a tamten lepszy. Że na prawym półwahadle to powinien zagrać ten lub tamten. Ale nie to są problemy tego zespołu.
Moim zdaniem oni tam nie specjalnie przepadają za sobą (jako grupa). Na boisku nie ma więc specjalnej jedności, jak się pali, to jest oglądanie się na siebie i szukanie winnego. Na zgrupowania przyjeżdżają, bo wiadomo, wypada. Ale czy ktoś na kadrę tam specjalnie czeka? Nie sądzę.
Trochę beka, bo "Polski Messi" prawdopodobnie najbliższy sezon spędzi w Ekstraklasie, i to raczej nie w żadnym z czołowych klubów (Górnik Zabrze i jeden z łódzkich klubów są zainteresowane).
Pamiętam jak jeszcze rok temu było całkiem spore grono tych, którzy domagali się jego powołania do kadry i brali go pod uwagę jako opcję na Mundial.
W ogóle to wyjeżdżanie z kraju w nastoletnim wieku to chyba średni interes, zwłaszcza teraz, kiedy kluby
@FanaticoRosso1910: Ale ja się nie śmieję z niego, tylko z tych, którzy na podstawie jakiś juniorskich rozgrywek czy w ogóle obecności czyjejś w akademii jakiegoś klubu, nakręcają hype na zawodnika.
Pewnie, że powrót do Ekstraklasy to sensowny ruch i świadczy to o tym, że środowisko wokół chłopaka zaczęło trzeźwo myśleć, że kolejny rok grania z juniorami nic mu nie da. I nawet nie nazywałbym tego krokiem w tył.
@rooger tak było z Lewandowskim, który odbił się od rezerw Legii, nie był nawet brany pod uwagę na MŚ U-20 w 2007 r., a teraz jest najlepszym polskim piłkarzem wszechczasów, tymczasem rok starszy od niego Janczyk, największa polska gwiazda tego mundialu jest teraz pospolitym menelem.
To byłoby niesamowite zwieńczenie sezonu, jakby to wygrali, ale w sumie i tak już jest. Jeszcze na początku roku wydawało się, że oni tego sezonu nie dograją do końca, a tu proszę.
Rok 1998 był dla mieszkańców Radzionkowa wyjątkowy. Miasto po ponad dwóch dekadach odzyskało samodzielność, a kilka miesięcy później Marian Janoszka został królem strzelców I ligi i wprowadził Ruch Radzionków do ekstraklasy. Od meczu z KemBudem Zielona Góra mija 25 lat.
Trochę nostalgicznie, Radzionków ze wszystkich osobliwości Ekstraklasy miał chyba najbardziej niepowtarzalny urok. Taki lokalny, śląski klubik, zbudowany wokół lokalnej społeczności, oparty na lokalnych zawodnikach, poodrzucanych przez inne, większe śląskie kluby. Bez większych pieniędzy, ale z pasją, zaangażowaniem, wielkimi chęćmi.
Spadali też w takich okolicznościach dość dziwnych, bo jeszcze 5 kolejek przed końcem niewiele wskazywało na nich. Czy to była słynna "spółdzielnia" czy inne pozaboiskowe historie, to nie wiem, ale bardzo możliwe.
Nie w takich ilościach co wtedy w polskiej piłce, ale rózne Auxerre i Hoffenheim czy Sassuolo w normalnych ligach też się zdarzają.
@czeskiNetoperek: Nie pamiętam jak to było w Auxerre, natomiast w Sassuolo czy Hoffenheim piłkę budowały pieniądzę prywatnych właścicieli (odpowiednio firmy Mapei i SAP). U nas takim klubem jest Termalica.
U nas Polsce w tamtych latach przewinęło się przez Ekstraklasę trochę klubów, które akurat znalazły się w odpowiednim miejscu
@thurisaz1982: To prawda, ale to był taki moment, że najlepsi Polacy aż tak łatwo nie mogli wyjechać na Zachód, bo tam obowiązywały limity zatrudnienia, a kraje takie jak Cypr, Turcja czy Izrael też były dopiero rynkami rozwijającymi się. W efekcie najlepsze zespoły budowały sobie "dream-teamy" wykorzystując przewagę finansową i/lub robiąc to na kredyt.
Więc był taki paradoks, że najlepsze kluby był mocniejsze, ale liga jako liga zaczynała słabnąć.
Mam dziwne przeczucie, że ten Mariano w jakimś słabszym klubie La Liga czy gdzie on tam odejdzie, spokojnie strzeli tych swoich 10-15 goli w sezonie. Jak czytam pomysły o ściągnięciu emeryta Joselu na ławkę, to wcale nie jestem przekonany, że on od tego Mariano jest lepszy. Wątpię.
Asensio nigdy nie stał się tym, kim miał być. Czy to przez kontuzje - nie sądzę, myślę, że jednak brakowało charakteru i mentalności odpowiedniej do
@rooger: Mariano w Lyonie grał dobrze, więc idąc tym tropem nawet w Sevilli czy Villarrealu powinien trochę strzelić. Pytanie czy by mu się chciało, bo On przed ostatnie sezony tylko doił Real i nie chciał się nigdzie ruszyć, a parę klubów go przecież chciało. Asensio jako rezerwowy dobry, do pierwszego składu już nie bardzo od dawna. Ja się boję właśnie, że Perez będzie czekał na Mbappe lub Haalanda i zostaniemy
@rooger: 1. Joselu przyjdzie prawdopodobnie w ramach rocznego wypożyczenia. 2. Zgoda, co do Asensio. 3. Zdziwię się, jak zarząd pozwoli zagrać sezon bez klasowej dziewiątki.
Pycha kroczy przed upadkiem, a Marciniak po finale MŚ miał silne parcie na szkło. Jeśli jesteś osobą publiczną to niestety musisz bardzo uważać na to, z kim i kiedy współpracujesz. Miesiąc później pewnie nie odbiłoby się to takim echem, sprawa rozeszłaby się po kościach.
Tak niestety przekaz poszedł w świat. Oczywiście świat oszalał, bo tak naprawdę Marciniak nie zrobił nic szczególniego złego. Ale już tej narracji nie odkręci i obawiam się, że
Nie żyje Kacper Tekieli, prywatnie mąż Justyny Kowalczyk, utytułowanej polskiej biegaczki narciarskiej. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że zginął w Szwajcarii w górach (miejscu, które kochał). Przebywał tam ze swoją rodziną, żoną Justyną i synem Hugo.
Jak się kończy jazda z objawowym Covidem - proszę zerknąć, Aleksander Vlasov. On też pojechał dobrą czasówkę, on pewnie chciał zrobić to, co większość z was oczekiwała od Remco - przetrwać najbliższe etapy i wykurować się na trzeci tydzień.
No i nie dał rady nawet połowy pierwszego etapu przejechać.
@konto_multi: Tak, ale clue pozostaje takie samo - nie da się tego "przejeździć" i walczyć o jakieś większe cele w wyścigu - niezależnie czy to grypa, czy Covid czy inna infekcja wirusowa czy bakteryjna.
@rydzykant: Podwajali go elegancko, Vinicius prawie w ogóle go nie wspierał. Ciężko było mieć pretensje do Francuza, ale po prostu klarowne było to, że większość akcji City kreuje w jego strefie.
Jak już #ekstraklasa się trochę rozkręciła, miała dwa najlepsze sezony od dawna w pucharach, to ligę masowo opuszczają trenerzy. Najpierw Skorża, potem Papszun, a teraz okazuje się, że bardzo możliwe, że również Runjaić. Inna sprawa, że odejście tego ostatniego do Werderu Brema byłoby mega tematem.
@Kenpaczi: Agent raczej szuka. Pytanie, czy to gra pod nowy kontrakt, czy Runjaić po kilku latach w Polsce zwietrzył szansę na znalezienie angażu na poziomie Bundesligi.