Ten tydzien to bedzie aktywna regeneracja. Dlatego dzis baaaaaaaaaaardzo spokojne 12km w tempie 6min/km i hr sr 133. Mocno wiało we #wroclaw wiec trzeba bylo uciekac do parku. Na szczescie ksiezyc super dzis doswietlal.
Wczoraj wieczorkiem lekkie rozbieganko przed salą. Dzis dluuuuugie wybieganie droga pod reglami - mega swietna droga do biegania. Duzo pro zawodnikow, duzo gorek, duzo zbiegow. Trasa raczej dla zaawansowanych. Dzieki weekendowi w szklarskiej trafilem na pierwsze miejsce w teamie sztafeta na stravie w kategorii climbing :D Ale chyba tylko dlatego, że Klaudia mało biegała w tym tygodniu ;) Kolejny achievment to po
Pierwszy oboz biegowy - dzien 1 i 2 :) Wczoraj wieczorem lekkie bieganko po gorkach 5.5km + 10x100m podbiegi a nastepnie obwodowka na silce, wiec zakwasy na plecach i miesniach brzucha motzno. Dzis rozgrzewkowy bieg na stadion 3km + truchcik a potem 11x500m w czasie ~2:20 i spowrotem truchcik do hotelu - wyszlo ponad 15km. Mialo byc 10x ale sie zagadalem i takie skutki :)
Dzis ZB. Pogoda przyjemna. Mialem jechac na biegowki ale wczorajsze rytmy i dzisiejsza ZB daly w kosc i nie mam sily. A jutro w planach 25... Serce ciagnie do sniegu ale rozsadek podpowiada odpoczywac :(
Ciężko szlo dzis to bc2. Widac nie zregenerowalem sie w 100% po wczorajszych podbiegach. Wmordewind na granicznej tez nie pomagal. Mimo to, tylko 40 sek gorzej od zyciowki, wiec wyglada, ze wszystko idzie w dobrym kierunku. Po biegu wszedlem do osiedlowej zabki po male zakupy. Pani jakos nie odwzajemniala usmiechu ale jak zobaczylem siebie w lustrze w osmarkanej kominiarce, to już
@ppawel: wczoraj przebiegalem obok parku Tysiaclecia ok 19:30 i bieglem w strone lotniska, potem wracalem i obok parku tysiaclecia bylem ok. 20:15 :D Biegam sam, jak sie mijalismy to ci na pewno pomachalem :D Jesli chodzi o tetno, to wczoraj mialem wybieganie 10km najpierw i staralem sie biec w zakresie tlenowym, czyli ponizej 135. Wyszlo mi to z badan spirometrycznych. Pozniej mialem podbiegi wiec troche tetno podbilo, bo 200m na
@randy: akurat wczoraj ja leń tylko z auta po drodze na obwodnicę widziałem paru biegaczy tam, właśnie około 19:30, ale zapamiętałem bo pomyślałem że muszą być bardzo zdeterminowani, żeby w taką ciapową pogodę biegać ( ͡°͜ʖ͡°)
W sobote zabawa biegowa, 4km + 12x1min/1min przerwy + 2km, dzis wybieganie 20 km. W sobote okolice walimia, wiec troche pagorkowato, zatem dodatkowe utrudnienie. Dzis 20km na luzie w zakresie tlenowym z audiobookiem
Pierwszy raz podbiegi 200m - nie powiem, daly w kosc i czuje, ze nogi zmeczone. Latwo nie bylo. Nie wierze, ze to pisze, ale zrezygnowalem z wczorajszej imprezy firmowej, po to, zeby wstac o 5 rano i isc biegac :D Fakt, ze impreza byla w klimacie #starwars mocno pomoglo w rezygnacji ;) No i dzis w nagrode waga pokazala 84kg !
czyli zabawy w błocie część 4 :) poprawa rekordu trasy o około minute. Biegło się ciężko. Nie dość, że błoto, to jeszcze czułem zmęczenie po wczorajszych podbiegach. Mimo to zadowolony :)
Dziś rano całkiem ciepło, 7 stopni, prawie bezwietrznie. Biegło się przyjemnie i na luzie. Tętno umarlaka dziś- mimo podbiegów, a wcale na podbiegach się nie oszczedzałem. Po bieganiu 20 min sesji rozciągania. Od kiedy codziennie rozciągam nogi te 15-20min problemy z achillesami zniknęły. Polecam ten stan :)
Ten tydzien to bedzie aktywna regeneracja. Dlatego dzis baaaaaaaaaaardzo spokojne 12km w tempie 6min/km i hr sr 133. Mocno wiało we #wroclaw wiec trzeba bylo uciekac do parku. Na szczescie ksiezyc super dzis doswietlal.
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem #ruszwroclaw #ruszmirko
@randy: zapraszam na j----e pomorze, telefon mi wyrwało dziś