#sluchawki Mirki, polecicie sluchawki zamknięte albo półotwarte ? Najważniejsze, żeby dobrze wytlumialy dzwieki z zewnatrz, byly w miare wygodne i żeby uszy sie nie zapociły po godzinie sluchania.
@randy: Małe muszle drażnią mnie 10 sekund od ubrania, potem zapominam że nie obejmują całych uszu i bez problemu wytrzymuję 8 godzin w pracy. Po prostu idź do jakiegoś sklepu i je przetestuj.
No i przyszedl czas na roztrenowanie. Tempo leniwe, choc rwalo do przodu. Do konca listopada 15km max tygodniowo. Po drodze moze #squash #rolki albo #plywanie :)
Zyciowka poprawiona o minute :) Pierwsza polowa biegu bez szalenstw, staralem sie trzymac ponizej 5min/km. Poza 1 km udalo sie bez problemu i tempo wyszlo 4:53, caly czas bieglo sie luzno i spokojnie. Druga polowa zaczalem przyspieszac i wyszla finalnie w tempie 4:46 ! :) Zostalo jeszcze sil na finisz i ostatni km wyszedl 4:33 !! Po tym biegu zaczalem wierzyc, ze jestem
@randy: ładny czas - gratuluję! Ja zrobiłem ok. 56 minut, też życiówka. :D to znaczy, to było moje pierwsze 10 km w życiu, więc no, życiówka. :D Mogłoby być może i trochę szybciej, tylko początek miałem bardzo wolny w tym tłumie. W każdym razie - chciałem krócej niż w godzinę i wyszło.
4 dzien z rzedu treningowy wiec juz troche zmeczony jestem. W zwiazku z tym byl zamiar wybieganie zrobic lekko i ew. rozgrzany rytmy pocisnac na 80% mozliwosci. Plan sie udal, 10km poszlo w tempie 5:46 przy tetnie 137, wiec spacerek. Rytmy w okolicach 25-26 sec na 100m. Jutro regen i caly tydzien pewnie bedzie luzny. Cel bieg niepodleglosci w sobote :)
No fajna ta traska wokół Bagry, ale do szybkiego biegania sie nie nadaje :) Dobrze, bo po 2 dniach mocnego treningu dzis mialo byc lekko i spokojnie. I bylo. Wokol jeziorka trasy mocno nierowne i blotniste. Tylko czesc od osiedla odnowiona i sciezki przyjemne do biegania - ale krotkie :) Traska w zalaczeniu.
Dzis wyjazd zaraz po robocie, wiec bieganie wchodzilo w gre tylko rano. Budzik ustawiony na 4:42, siku, kupa, dwie kanapeczki z miodem i biegac wyszedłem o 5:05 :) Pogoda przyjemna. Wtedy tez doszlo do mnie jaka glupota bylo zylowanie wczorajszego wybiegania :) Mysle, zeby zaczac delikatnie i po 400m patrze na zegarek a tam 5:15 :) No coz, widocznie wczoraj
@randy: no i jeśli lubisz wzniesienia, to mijasz Bagry, lecisz pod wiaduktem kolejowym i zapierdzielasz pod górę na Kopiec Krakusa. W bonusie masz piękny widok na Kraków ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzis pizgalo zlem troche a mi sie krotkich spodenek zachcialo. Jak zimno, to trza szybko zeby sie rozgrzac - no i ponioslo :) Tempo 5:05 a bieglem na luzie. Czasem schodzilem ponizej 5, ale juz nie chcialem szarzowac. Moc ma byc na bieg niepodleglosci :) Btw. Ktorys mirek albo mirabelka startuje w biegu niepodleglosci we wroclawiu ?
Jedne z szybszych rytmów ever. Wszystkie poniżej 24 sec. Fakt, ze dzis na bieżni, którą wybudowali 100m od domu. Bieżnia niewymiarowa, zakręty prawie 90 stopni, ale amortyzowana i równa. Jeśli ktoś z Wrocławia biega w okolicach Muchoboru, to bieżnia na hlaski już jest gotowa i można korzystać :)
Dziś walka z leniem przez całe 15km :) Nawet 200m od domu na ostatniej prostej jeszcze podpowiadał "no daj se już spokój i idz po piwko" :D No ale tak to jest, jak się cały dzien leniuchuje, zdrzemnie sie, a potem trzeba sie zmusic do treningu, bo na zewnatrz wiatr i zimno...
Alez mnie dzis wypizgalo i zmoklo. Ulica graniczna we wrocławiu to jakis ewenement. Biegniesz w stronę lotniska - wiatr w ryj, biegniesz w stronę przeciwną - wiatr w ryj :) Anyway, trening sam sie nie zrobi. Dziś podbiegi połączone ze skipami, 3 razy w serii skip A, skip C, wieloskok i sprint. Skipy pod górke dosyć wolno i dokładnie, wieloskok i sprint -
Wczoraj dycha + interwały, dziś BC2. Powrót do 5 treningów w tygodniu. Dziś z początku nogi cięzkie po wczoraj, ale w połowie dystansu odżyłem i poniosło w dobrym tempie. bc2 wyszlo w tempie 5:24, negative split 1p w 5:30, 2p w 5:17. Jutro regen, ew. moze cos lekkiego na siłce :)
Dzis luzik i dystansik, niskie tętno i nawet szybkie tempo. Pierwszy bieg z plecakiem biegowym. Za waszą radą kupiłem w Decathlonie jeden z najtańszych Kalenji. Nawet dał rade, ale wymaga jeszcze doregulowania no i ja sam musze sie przyzwyczaic do niego.
8km
nie co tu pisac - roztrenowanie :)
#