Nie ma czegoś takiego, jak koleżeństwo w pracy. Nawet najlepsi kumple i psiapsióły po odejściu stają się albo obojętne (obojętni), albo obrabiają tyłek. Można się kumplować, ale trzeba trzymać dystans.
Nie traktujcie "znajomych z pracy" na poziomie "znajomych z podwórka".
@nairoht: ¯\_(ツ)_/¯ to wciąż znajomi z pracy. Rozmawiałem ze znajomymi "z podwórka" i z rodziną i wszyscy jednogłośnie zgodzili się, że nie warto traktować współpracowników na równi ze znajomymi z poza pracy. Może jakieś pojedyncze jednostki się znajdą, ale ogólnie: praca to praca.
@punga: inżynierowanie modułów na mniejszą masę i zakładanie mniejszych tam gdzie się da (np thrustery i power plant) plus guardian fsd booster. Chyba tylko Anaconda przekroczy 80ly
Odpaliłem po długiej przerwie, trochę usprawnień w interfejsie statku i gry na duży plus. Tak se latam póki co i coś tam dłubie. Kopanie chyba ciągle najbardziej opłacalne zajęcie i najciekawsze. #elitedangerous
Lista planet i układów, za których skanów zgarniesz SPORO kredytów. Osobiście zarobiłem prawie 400 mln podczas podróży od Rhea do Colonii, Sagitariusa i następnie z powrotem do Rhea. Skacząc DBX-em z zasięgiem 30 lat świetlnych. ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Kwota minimalna to kłamstwo. W ten sposób odcina się wiele stanowisk, na które pracodawców nie stać dzięki rządom PiS, PO-PSL-NOWOCZESNA... Obniżyliby podatki - wtedy na prawdę Polacy by zyskali... Wtedy na prawdę byłaby ta magiczna #dobrazmiana
@SiergiejLapczydow: Masz rację, ale to wciąż jest wymagana kwota. To znaczy, że miejsca pracy poniżej 4000 PLN brutto znikną. Płaca minimalna usuwa miejsca pracy.
PISiory obiecują pieniądze, których nie mają, a nikt kur#a nie widzi, że jakby zmniejszyli podatki, to faktycznie w Polsce "żyło by się lepiej"... Sam podatek za paliwo to 3/4 ceny za litr. Teraz wyobraźcie sobie litr ropy za 1.50 PLN brutto! Na pewno nie za rządów tych darmozjadów-złodziei z PiS, PO-PSL-NOWOCZESNA... po to jest inicjatywa 1Polska!
Szukam książki o misjach w Układzie Słonecznym... wydana jakoś w tym roku bądź poprzednim. Zawierała opisane wszystkie misje NASA, ESA itd. Pomóżcie...
Ta wczorajsza prezentacja Porsche to jakiś śmiech na sali... Wideo niedopasowane, lektor z tyłka wyciągnięty... mieli tekst poszczególnych osób, a lektor gadał jak w sejmie, do tego po swojemu i nieprecyzyjnie. No i po co w ogóle odzywał się na filmach, na których już ktoś mówił po angielsku wypowiadając zupełnie inne kwestie... porażka... Nie zdziwi mnie to, jeśli auto okaże się taką samą klapą... będzie jak z elektrycznym Audi: gdyby nie logo,
Sznur tirów na 2,5 km, dumnie kroczących prawym pasem z prędkością 88-91 km/h. Lewy pas jak zawsze stabilnie 110-220 km/h, jak to na A4... i nagle pojawia się on! Prawdziwy "Smak Beztroski!" dzielnie wyprzedzając 5 kolejnych tirów przez najbliższe kilka kilometrów, abyśmy mieli świeże bułki, wędliny itd.
@24GHzWireless: Wjeżdżając na autostradę w Polsce to jest zawsze pierwszy i najczęstszy widok. Na drugim miejscu są niewyedukowane chamy, co nie potrafią jeździć po drogach szybkiego ruchu i siedzą na zderzaku. Nawet mi się trafił taki palant, co zjechał za mną na MOP, żeby mi powiedzieć (przez otwarte okno w aucie), że jeżdżę jak pi#da po to, by następnie uciec jak tchórz...
Update! Odkryte staty nowego thargoida: (głównie dzięki anti Xeno Initiative): - 5 serc - ma impuls wyłączający (20 km?) - ma nowy nie znany moduł zwany "Unknown drive" - niektórzy sugerowali że osiągał prędkości do 600 m/s (nie jest to pewne) #elitedangerous
Ahh... Trzy Korony... piękne szlaki, piękne widoki! Faktycznie, z rana w delikatnej mgiełce, gdy słońce jest nisko na horyzoncie wygląda to wszystko jeszcze piękniej. A wschód słońca na Trzech Koronach! Cudo!
@Ekspert_z_NASA: Co za kretyni... dziecko potrzebuję ojca tak samo, jak matkę... znajoma ma synka lvl 5, ojciec nie przyznaje się do niego, mieszka na drugim końcu Polski. Młody kilka razy w tygodniu pyta o tatę, a gdy idą do mnie, pyta, czy "Paweł będzie moim tatą?".
Facet po studiach dostał pierwszą pracę w supermarkecie. Pierwszego dnia szef mówi: - weź miotłę i pozamiataj tu trochę - ależ proszę Pana, ja skończyłem studia! - aaa, to przepraszam, nie wiedziałem! Więc tak: to jest miotła, a tak się zamiata.
Nie traktujcie "znajomych z pracy" na poziomie "znajomych z podwórka".
#pracbaza
Rozmawiałem ze znajomymi "z podwórka" i z rodziną i wszyscy jednogłośnie zgodzili się, że nie warto traktować współpracowników na równi ze znajomymi z poza pracy. Może jakieś pojedyncze jednostki się znajdą, ale ogólnie: praca to praca.