To co się wyprawia w pociągach PKP IC aktualnie to woła pomstę do nieba. Sprzedaż biletów ponad limit, bez gwarancji miejsca czy wyłączanie wagonu ze składu w trakcie podróży. Tłok w wagonach, nawet przy wejściach. Walczenie o swoje miejsce jak masz z gwarancją miejsca, bo ktoś inny siedzi, bo temu ktoś inny zajmuje itd. Opóźnienia z różnych powodów.
Dziejesz hit. Starsza pani podczas wysiadania zaliczyła glebę na peron, bo przez














Ani to wygodne, ani to praktyczne, ani ekonomiczne.
Ubezpieczenie czegoś takiego pewnie idzie w tysiące, wymiana oleju pewnie z 1k trzeba wyrzucić bo sam nie jesteś sobie w stanie tego zrobić XD
Nic tam nie załadujesz, bo takie auto ma metr wysokości i 2 siedzenia, w tym jedno dla kierowcy i jakiś śmieszny bagażnik (o ile w ogóle) do którego zmieszczą się najwyżej