Wyjeżdżam do pracy- pełno śniegu i ślisko. Nagle, niedaleko domu wzrok mój przyciąga zgarbiona postać. To starsza pani , czasem widuję ja przed maleńką chalupką. Okazuje się, ze odgarnia śnieg... zlamanymi grabiami. Szybki powrót do domu i już po chwili stoję obok niej z łopatą. Chwilę zabrało mi to, co jej pewnie z godzinę. Świetne uczucie gdy ktoś zrezygnowany uśmiecha się i mówi coś, co rzadko (chyba, ze pod tagiem #mikromodlitwa
-Panie doktorze, dzięki wielkie. To lekarstwo, co mi pan przepisał okazało się idealne. Jest pan geniuszem! -Tak między Bogiem a prawdą, geniuszem jest aptekarz. Omyłkowo dałem panu karteczkę, na której rozpisywałem długopis.
Mówi (i pisze) się "Bogiem a prawdą", bez "między". Tłumaczone jest to tak, że bóg jest tożsamy z prawdą, nie ma żadnego "między". Dla ateistów - bóg nie istnieje, nie można wsadzić czegoś między prawdę a coś, co nie istnieje.
@zaslonazupa: "Stosowanie odstępu przed znakiem zapytania świadczy o głębokich kompleksach z dzieciństwa, niepewności co do swojego działania i niespełnionym pragnieniu akceptacji."
Widzieliście film "Catwoman"? To całkowita bzdura. Przecież gdyby rzeczywiście skrzyżowano kota i kobietę, to stworzenie to byłoby potwornie leniwe, nieposłuszne, wredne i samolubne. A do tego doszłyby jeszcze cechy odziedziczone po kocie...
Dziewczyna próbuje mnie odciągnąć od wypoku. Robi słodkie oczka, ładne minki, przytula i mizia... nie wie że 30 minut temu sobie zwaliłem i jestem odporny na jej zagrywki.
źródło: comment_yyGWtQrXkZmI1pBr8rnTNo36q5KY1JLu.jpg
PobierzK---a
Coś w tym jest