@morsi: Tak, też wyłączyłem. Pol generalnie trzyma poziom jak zawsze. Jest jednak zbyt uprzejmy i miękki na to, aby potrafić uciszyć pieprzenie Kowala, który zgrywa eksperta, a ledwo mu te dwie szare komórki czasem się tykną. I fak, reklama bliku żenująca xd
Na polsko-białoruskiej granicy powstanie mur - przekazał wiceminister obrony Marcin Ociepa. Jak podał reporter Radia ZET Jacek Czarnecki, decyzje zostały podjęte.
to czemu postawiono je w Chinach, skąd trzeba daleko wozić z nich towary, gdzie rząd może w każdej chwili wyłączyć im prąd bez odszkodowania i gdzie ogólnie jest bardzo duża kontrola władzy?
Skoro ludzie są tak mało ważni w tych fabrykach to czemu ich właściciele wybudowali je w Chinach, które mają prawie same wady poza tanią siłą roboczą?
@skitarii: Wtrącę się. Gdyż poza tanią siłą roboczą ogromną zaletą Chin jest
Exen mieszka na granicy. Codziennie wrzuca zdjecia i zdaje relacje. Skończ p@!$!%$ić, bo mylisz wlasne przekonania z rzeczywistą wiedza.
Przejrzałem profil kolesia i to co wrzuca. Tylko co te jego emocjonalne wstawki zmieniają? Masz jakieś realne propozycje jak rozwiązać kryzys humanitarny za który odpowiedzialny jest reżim białoruski? Otwarcie granicy i wpuszczenie wbrew prawu tylu ludzi, to żadne rozwiązanie. Z prostej przyczyny. Emigrantów w takim przypadku będzie przybywać na skalę
Ja jestem szarym żuczkiem, który patrzy na bezradność i degrengoladę tej frajerskiej ekipy. Męczy mnie, że poza rozkradaniem tego kraju, ta zgraja p#??#%?onych nieudaczników nic nie potrafi załatwić.
Mnie też to wku****, ale problem jest taki, że w tej sytuacji nie ma dobrych rozwiązań. Każda decyzja pociągnie za sobą kolejne ludzkie tragedie. Obecnie realizowane rozwiązanie, to presja polityczna na Białoruś, ale do czasu ewentualnych efektów ludzie wciąż będą umierać
Francusko-brytyjska konferencja w Abbeville właściwie potwierdziła wcześniejsze ustalenia szefów brytyjskiego i francuskiego sztabu. Wynikało z nich, że zachodnie mocarstwa wbrew zobowiązaniom nie zamierzają przyjść Polsce z realną pomocą. Ich działania militarne były mocno ograniczone.
Rosja i USA zagwarantowały poszanowanie granic Ukrainy i nieagresję na to państwo, a nie jego obronę w przypadku agresji. Także to Rosja złamała zobowiązania wobec Ukrainy. Na szczęście z Rosją nie wiąże nas traktat
Rzuciłem tę grę w cholerę, gdy absurdalnie spowolnili przyrost popów, który już wcześniej był śmiesznie niski. A grałem w to od dnia premiery. Zastanawiam się czy warto wracać.
@pokustnik: tak było trochę zmian w systemie, dodatkowo teraz w ustawieniach rozgrywki przy nowej grze możesz suwakiem zmienić mnożnik szybkości powstawania nowych popow
@huntforfur się zesrał usuwając komentarze, przez co nie idzie nerdowsko pogadać ( ͡°͜ʖ͡°), więc odpisuję tutaj.
Czyli nie można powiedzieć wprost o porażce Abaddona skoro w wyniku jego działań upadła pierwsza linia obrony Imperium i oko terroru powiększyło się na tyle że podzieliło galaktykę.
@Atencjuszhehe: Całkowitej porażki nie odniósł, ale nie wypełnił głównego celu. Tak jak w każdej jego czarnej krucjacie. Ponadto w trakcie wyszło, że nie
@Opornik: Ależ powielanie ruskiej i chińskiej propagandy.
1. Ukraińcy otrzymali od USA i Rosji gwarancje respektowania granic, a nie obowiązku obrony. To Rosja złamała zobowiązania wobec Ukrainy, a nie USA.
2. Co do Afganistanu, to Amerykanie siedzieli tam 20 lat. Pompowali masę kasy, zginęło tysiące ich żołnierzy. Ileż mogli jeszcze utrzymywać tego żywego trupa w postaci skorumpowanego centralnego rządu Afganistanu? Analitycy w USA od 10 lat mówili, że to nie ma
@pokustnik: myślałem że Chiny sporo stracą na pandemii, właśnie przez utratę zaufania, a tymczasem d--a, są na plusie a tracą kraje Zachodu.
@Opornik: Pozornie. Po pierwsze wzrost PKB pompują ogromnymi inwestycjami państwowymi, które w większości przynoszą później straty. Po drugie zaczął się od nich powoli zawijać kapitał międzynarodowy, co przyspiesza wojna handlowa z USA. Na dłuższą metę Chińczycy mogą stracić na pandemii więcej niż to teraz widać.
No i dobrze. Na miejscu jest jeszcze sporo obywateli RP wymagających pilnej ewakuacji. Ponadto uratowanie naszych lokalnych współpracowników, to kwestia wiarygodności naszego państwa w przyszłych operacjach wywiadowczych. A tutaj po cyrku z WSI musimy się mocno pocić, aby odbudować wiarygodność.
Ci żołnierze, to chyba elementy 82 dywizji powietrznodesantowej, którzy świeżo przybyli do zabezpieczania ewakuacji.
Panice ludzi nie ma co się dziwić. USA zabierze swoich + najbliższych współpracowników którym udało się dostać na lotnisko. A tym tysiącom ludzi nikt nie obiecał ewakuacji, ponadto lotnisko zostało odcięte, lądują tylko samoloty USA. Gdy amerykańscy żołnierze już odlecą, to Talibowie szybko zajmą teren.
Talibowie zatrzymali się pod granicą miasta. Czekają na pokojowe przekazanie im władzy. W domyśle - czekają na ewakuację ambasady USA, zgodnie z żądaniem Amerykanów. Od 2 godzin trwa ewakuacja urzędników afgańskich w Kabulu na lotnisko.
Tak jak pisałem kilka dni temu, to był najbardziej prawdopodobny scenariusz. Czekali na to 20 lat, więc mogą poczekać kilka dni więcej. Nie ma potrzeby ryzykować starcia z siłami NATO zabezpieczającymi ewakuacje personelu dyplomatycznego.
@djtartini1: Niestety jest to prawda. A wraz z rodzinami to może być blisko 100k ludzi. Nie wspominając o współpracownikach innych ambasad i wojsk państw NATO, w tym przecież i Polski.
Szkoda tych ludzi, bo wielu z nich chciała nowoczesnego i bezpiecznego Afganistanu. Obecnie zostali po prostu porzuceni.
kie siedziały, szkolili ich, uzbroili, zapewniali im bezpieczeństwo - wiecznie nie można inwestować w worek bez dna. To nie ich problem.
@miazdzacyorangutan: Nie dość, że klnie, to jeszcze czytać ze zrozumieniem nie potrafi. Typowy wykopek xD Nigdzie nie zaprzeczałem temu co napisałeś, miszczu. Jednakże nijak nie zmienia to również oceny tego o czym pisałem ja.
Afgański prezydent Ghani zrzeka się władzy. Postawnie tymczasoway rząd kierowany przez talibów, a prezydentem ma zostać talibski dowódca. Przekazanie władzy ma odbyć się pokojowo.
A setki tysięcy ludzi współpracujących z wojskami i ambasadami NATO zostało tam pozostawione na niełaskę tego nowego rządu.
Btw USA kilka dni temu oświadczyła, że nie zaakceptuje żadnej przejętej siłą władzy w Afganistanie. Dzisiaj z kolei dyplomaci amerykańcy uczestniczyli w owych negocjacjach ,,pokojowych". Mają więc świetny pretekst, aby uznać władze Talibów, gdy wszystko już nieco ucichnie.
@Cierniostwor: Racja. Koleś uprawia wręcz masakryczną propagandę prochinśką i antyamerykańską (-‸ლ) Wystarczy jego profil przejrzeć. Wszystkie niemal opisy z tematu Chiny-USA opierają się na tym samym schemacie -> dobre, potężne i bogate Chiny vs słabe, złe i głupie USA.
Nie tylko ruska trollownia jest silna w europejskim internecie. Chińska jest obecnie chyba silniejsza, a przy tym społeczeństwo jest na nią zdecydowanie mniej wyczulone.
Wczoraj dawali na to 30 dni. Miesiąc temu 6-12 miesięcy. Talibowie przejmą stolice Afganistanu i obalą rząd który USA utrzymywało przez 20 lat wojny w Afganistanie. Ambasada USA pali dokumenty i ewakuuje personel.
Wow. Zastraszająco szybko. Tego żaden Miras na tagu się nie spodziewał. Zobaczymy na ile będzie to prawda. Moim zdaniem nie zaatakują dopóki będą tam siły NATO zabezpieczające ewakuację personelu dyplomatycznego (i palenie dokumentów ( ͡°͜ʖ͡°) ). Ale w sumie w 72h mogą się uwinąć z ewakuacją.
@Masson: Tutaj sytuacja jest nieco inna. Talibowie mimo wszystko czują pewien respekt do sił NATO. Zauważ, że wszystko zaczęło się sypać po ewakuacji wojsk sojuszu. Myślę, że poczekają spokojnie do czasu aż NATO zawinie się z dyplomatami i współpracownikami. Talibowie czekali na ten moment 20 lat, kilka dni nic w ich przypadku nie zmieni. A po co dodatkowo ryzykować? To fanatycy religijni, ale nie debile.
@snup-siup: Dokładnie. Poza tym zdestabilizowany Afganistan - do tego wspierający fanatyków religijnych w ościennych krajach, to duży plus dla USA. Iran, Chiny i Rosja to otwarci rywale Ameryki, a Pakistan z kolei coraz mocniej zbliża się do Chin. Paradoksalnie więc USA więcej zyskuje pozwalając Talibom wygrać, niż broniąc marionetkowego rzadu. Realpolitik ¯_(ツ)_/¯
@zomos: Skupiają siły na ważniejszych frontach wycofując się przy tym z peryferii. Ponadto zdestabilizowany Afganistan jest obecnie, paradoksalnie, na rękę USA, gdyż stanie się on kłopotem dla Rosji, Chin i Iranu.
@qwert0: Dokładnie tak! Dziękuję za doprecyzowanie, napisałem to zdecydowanie zbyt ogólnie.
Wypok nauczył mnie, że należy maksymalnie skracać tekst pisany, aby ktoś chciał w ogóle go przeczytać i czasem wyjdzie przez to taka głupotka, przez co trzeba liczyć na domyślność użytkowników ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Stany Zjednoczone wzmocnią siły w Afganistanie i regionie – ale tylko na chwilę i by zabezpieczyć ewakuację swoich wojsk i większości personelu dyplomatycznego z zajmowanego przez talibów kraju. W tym celu bezpośrednio do Afganistanu wysyłają 3000 żołnierzy z trzech batalionów
Powinno wystarczyć do zabezpieczania Kabulu do czasu ewakuacji personelu dyplomatycznego i współpracowników. Po zakończeniu operacji Kabul zapewne szybko ulegnie szturmowi Talibów, gdyż obecnie niemal nikt nie chce umierać za skorumpowany rząd centralny.
Pytanie co z afgańskimi specjalsami i pilotami. Zostali oni świetnie wyszkoleni przez USA, cechują się wysokim morale i znakomitą bitnością. Najbliższe dni pokażą, czy Ameryka weźmie ich ze sobą, czy zostaną walczyć, czy też poddadzą się Talibom lub nawet przejdą
#koty #pokazkota #kitku
źródło: comment_1635709829AQo1ct3f0L7YP7lprViT0Z.jpg
Pobierz