Co się w sobotę wydarzyło...
Pojechałem ze znajomym do Ch Reduta na zakupy i odebrać RAM. Chciałem wrócić #traficar.
Zaklepałem auto i szedłem na miejsce. Okazało się , że to jakiś salon Renault... Wyszedł ochroniarz i mówi, że otwarte do 14 (była jakoś 14:20). Gadka, że po auto na minuty przyszliśmy. On do nas, że nikt nie wyda nam kluczyków ( ಠ_












Czy wy też widzicie jakieś dziwne fioletowe światła w chmurach?
Jestem w pobliżu Parku Korotynskiego i widać ewidentnie