Przecież Prestiż czy teraz Oppenheimer dało by się zrobić bez postaci Tesli czy Einsteina ale ich kilku minutowa, epizodyczna rola w filmie dostarcza takiej zajebistości, geniuszu, te kilka scen dostarcza widowisku epickości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#film #oppenheimer #nolan


















Widać, że głosy na tagu podzielone:)
Rzeczywiście jak ktoś się spodziewa nie wiadomo jakich fajerwerków to się zawiedzie.
Dla mnie dialogi jednak bardzo dobre, cały film siedziałem zapatrzony.
Drugi twój akapit to opinia dlaczego wątek Straussa był ważny. Nie uważam, że to co działo się z Oppenheimerem podczas przesłuchań było na tyle ciekawe, że trzeba było poświęcać na to połowę filmu (połowa filmu to nieciekawy dramat "sądowy").
Tak, uważam, że film jest źle zmontowany i to nie jest moja odosobniona opinia, patrz recenzja Tomasza Raczka. Nie musimy się zgadzać, Tobie