Na półmetku poprzedniej kadencji zawarłem na wykopie publiczny zakład z kolegą @eleg dotyczący uzyskania przez PiS samodzielnej większości parlamentarnej. Przypomnijmy pokrótce zasady:
1. zakład opiewa na 300zł 2. jego przedmiotem jest uzyskanie przez PiS w najbliższych wyborach parlamentarnych samodzielnej większości zwykłej w Sejmie (231 lub więcej posłów). Ja obstawiam, że nie uzyska, zaś @eleg że uzyska. 3. zakład uznaje się za niebyły w przypadku wprowadzenia istotnych (mających wpływ na wynik) zmian do ordynacji
@eclypse: nie mogłem. W zakładzie przegrałem 300 zł, a nie prawo do krytyki władz.
Mogłem pisać o demolce sądownictwa, wyniesieniu na piedestał rozmaitych brunatnych, polityce zagranicznej izolującej nas krok po kroku od lokalnych partnerów, podwyżkach podatków, ograniczaniu prawa do pokojowego protestu, pisowskim przemyśle pogardy, zapaści w służbie zdrowia i armii, szczuciu na kolejne protestujące grupy społeczne, zgwałceniu rządów prawa, seryjnych aferach, oligarchizacji itp. itd. - lista grzechów jest długa. Napisałem
@czynastolatek: wiesz, opłacalność jest kwestią indywidualną. Ja swoją granicę podatkową ustawiłem w punkcie pt. "zero ZUS, zero NFZ, zero kwestionowania moich ustawowych KUP za ostatnie lata". Mam też granicę w zakresie swobód obywatelskich, ale to szerszy temat, a akurat nie mam nastroju/czasu/ochoty na pisanie elaboratów :)
Tak czy siak: jak wybory Suwerena za bardzo zajdą mi za skórę, to będzie po prostu jednego sponsora 500+ mniej. Ostatnie lata skutecznie wyleczyły
Czy ktoś z #4konserwy, #neuropa lub #konfederacja zechciałby wyjaśnić na czym konkretnie polega problem z "ustawą 447" oraz skąd konkretnie wzięła się kwota 300 mld dolarów, które rzekomo miałaby zapłacić Polska?
Pełno o tym spamu straszącego jakoby już za chwilę Polska miała dostać rachunek do zapłaty. Jednak z tego co udało mi się dowiedzieć, to cała ta straszna ustawa sprowadza się do nałożenia na amerykańskiego Sekretarza
@oenir: @GordonL: przecież wiadomo powszechnie, że ustawa 447 to nie znacząca wydmuszka. Ale problem nacisków ze strony izraelskiej do spłaty "zobowiązań" to akurat fakt, podnoszony zresztą już od jakiegoś czasu
@oenir: czysta myljardów wymyślił bodaj Michalkiewicz, w ciągu kilkunastu ostatnich lat wielokrotnie rzucał takimi wyssanymi z palca kwotami, często się one w jego przekazach zmieniały. Były później "podawane dalej" przez różnej maści doktor Kurki i inne Gazety Warszawskie - taka legenda miejska, która w pewnym momencie stała się samoswiadoma.
Czysta myljardow czymś próbowali udowadniać, ale wybacz - nie pamiętam teraz co to było, jakiś wywiad czy inny wyrwany z kontekstu
Zakończył się 52. Konkurs Ofert WOŚP na zakup sprzętu medycznego. Na najnowocześniejszą aparaturę dla oddziałów dziecięcych w całej Polsce Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy wydała ponad 106 mln zł. Skorzysta na tym także częstochowski szpital na Parkitce.
Był to pierwszy konkurs ofert organizowany na podstawie wyniku ostatniego 27. Finału WOŚP. Przypomnijmy, że w tym roku orkiestra zebrała rekordowe 175 938 717,56 zł. Jednocześnie
@offway: obawiam się, że masz rację. Jednak próbować warto: opisałem problem jw., napisałem do "swoich" posłów i okołopolitycznych NGO, może ktoś to podłapie i nagłośni, może ten zapis zniknie gdzieś w komisjach.
Niestety patrząc na przebieg procesu legislacyjnego w tej kadencji nie mam większych złudzeń, że skończy się inaczej niż przepchnięciem tego dziadostwa w kilka dni i ewentualnie wycofaniem deformy po pierwszych skazanych nastolatkach.
@oenir: Dzisiaj nawet w komunikacji miejskiej jakieś babcie o tym mówiły "ale to reportaż, nie film z aktorami, ten jeden paskudny taki" i "ten mówi, że nie ogląda byle czego" a także "no, a zimno, zimno dzisiaj". Więc pomimo, że nie jest w TV to dociera i do starszych.
@Mietla05: MILIARD to 1 000 MILIONÓW, ludzi na świecie jest 7 MILIARDÓW, a film Sekielskiego obejrzało 7 MILIONÓW osób. 7 milionów to około 20% populacji Polski.
Czy są jakieś polskie wydania #asoiaf inne niż to z serialowymi okładkami i brzydką reklamą HBO? Znalazłem takie, ale tylko pierwszy tom, a mi chodzi o całą serię.
#fakenews wyprodukowany przez rynsztokowo-propagandową Warszawską Gazetę i rozpowszechniony przez tabloid Super Express szturmem zdobył główną wykopu, gdzie został ochoczo podchwycony przez bandę troglodytów jako pretekst do ogólnego linczowania "pedałów". Oczywiście obalenie paszkwilu przez samych zainteresowanych zostaje zaminusowane, bo przecież nie można przeszkadzać w radosnym gnojeniu bliźnich.
Pozwolę sobie zacytować klasyka:
Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie
1. czy zamierzacie coś zrobić z fakenewsami na głównej?
2. czy zamierzacie coś zrobić z zionącymi nienawiścią prymitywami?
@oenir: nic z tym nie zrobią, bo przez takie szerzenie kłamstw i propagandy pewnych grup rośnie im ruch, przez co lepiej zarabiają. Zablokują takie rzeczy to część ludzi odejdzie a dochody im spadną. Dla nich można kłamać non stop, byle tylko zarabiać. Od paru lat ten portal stacza się coraz bardziej, coraz
@dziaru: szczerze? Wątpię. Moim zdaniem to po prostu cechy światopoglądowo-osobowościowe wzmocnione przez taktykę wyborczą. Zwyczajnie jest masa ludzi, którzy w ten sposób postrzegają świat, a obecnie po latach bycia na drugim planie nie tylko doszli do głosu, ale wręcz są hołubieni jako sól tej ziemi, prawdziwi Polacy, ostoja narodu, przedmurze cywilizacji, trzecie pokolenie AK walczące z trzecim pokoleniem UB etc.
O #strajknauczycieli, długie, ale bardzo dobre. Polecam #4konserwy, bo znajdą tu odpowiedzi na wiele nurtujących pytań, a także odniesienia do mitów i dezinformacji produkowanych w przekazie partii rządzącej - zachęcam do przeczytania bez uprzedzeń i z otwartą głową. Źródło tekstu.
@Satanistic: trudno wygrać, gdy druga strona do walki z Tobą rzuca agencje PR, własne media i watahy botów/trolli, wszystko to przy wsparciu fanatyków gotowych zgnoić każdego, kto podnosi rękę na władzę ludową. Krzykliwe nagłówki sprzedają się lepiej niż wielopunktowe postulaty z akapitami uzasadnienia, a produkowanie dezinformacji jest legalne.
Jednak - o dziwo - moim zdaniem partia rządząca na tym strajku może wyłącznie przegrać. Jeśli ugnie się i przyjmie postulaty, to
Czy widziałeś kiedyś, żeby nauczyciel strajkował ze względu na niski poziom edukacji lub zmianę programu nauczania
Tak. Np. całkiem niedawno protestowali przeciwko wprowadzonej naprędce reformie edukacji i związanym z nią zmianom programowym, przygotowanym byle jak i nie wiadomo przez kogo. Między innymi o tym traktuje powyższy tekst, konkretnie jego punkt
Ostatnie lata obfitują w rozmaite protesty, strajki i manifestacje. Naiwny obserwator życia publicznego mógłby pomyśleć, że są one normalnym dla demokracji wyrazem niezadowolenia części obywateli i jako takie warte są co najmniej uwagi i wysłuchania. Otóż nic bardziej mylnego! Każdy bez wyjątku protest w ostatnich latach został zorganizowany nieprawidłowo, więc pod żadnym pozorem nie może być traktowany poważnie, a jego organizatorzy są oczywistymi szkodnikami kwalifikującymi się jedynie do genialnego i perfekcyjnego ogrania
W ramach pracy jeżdżę na spotkania z klientami. Są to kilku lub kilkunastodniowe tournée po kraju, więc wożę parę zestawów ciuchów na zmianę, na noclegi wybieram wyłącznie apartamenty z pralką i da się całkiem komfortowo żyć.
Do wczoraj, gdy: • przez ostatnie dni byłem zawalony
@oenir założę się że to wszystko co tak ładnie wypunktowałeś gdybyśmy przełożyli na liczby i policzyli ile faktycznie osób pracuje w niedzielę to i tak w handlu byłoby najwięcej. W jednej galerii handlowej pewnie pracowałoby więcej ludzi niż potrzeba by tych wszystkich fotografów, hydraulik ów i innych służb na jedno duże miasto. Oczywiście, że uważam zakaz handlu za absurdalny, podobnie zresztą jak cały system dystrybucji dóbr naszego świata. Nie zmienia to
Półtora roku temu zawarłem na wykopie publiczny zakład, że w najbliższych wyborach parlamentarnych PiS nie uzyska samodzielnej większości zwykłej w Sejmie (231 lub więcej mandatów). Drugą stroną zakładu był @eleg, którego niniejszym informuję, że nie zapomniałem :)
Minęło półtora roku, sytuacja polityczna się nieco pozmieniała, więc proponuję nowy otwarty zakład, dla pierwszego chętnego. Zasady:
1. zakład opiewa na 300 zł 2. jego przedmiotem jest uzyskanie przez PiS po najbliższych wyborach parlamentarnych większości
1. zakład opiewa na 300zł
2. jego przedmiotem jest uzyskanie przez PiS w najbliższych wyborach parlamentarnych samodzielnej większości zwykłej w Sejmie (231 lub więcej posłów). Ja obstawiam, że nie uzyska, zaś @eleg że uzyska.
3. zakład uznaje się za niebyły w przypadku wprowadzenia istotnych (mających wpływ na wynik) zmian do ordynacji
Mogłem pisać o demolce sądownictwa, wyniesieniu na piedestał rozmaitych brunatnych, polityce zagranicznej izolującej nas krok po kroku od lokalnych partnerów, podwyżkach podatków, ograniczaniu prawa do pokojowego protestu, pisowskim przemyśle pogardy, zapaści w służbie zdrowia i armii, szczuciu na kolejne protestujące grupy społeczne, zgwałceniu rządów prawa, seryjnych aferach, oligarchizacji itp. itd. - lista grzechów jest długa. Napisałem