Dzisiaj kolejny dobry trening, czyli fartlek. Tym razem w trochę bardziej złożonej formie: 2 min mocnego biegu, potem 1 minuta spokojnego truchtu, następnie 1 minuta mocnego biegu i 30 sekund truchtu - i tak 10 serii. Było całkiem zacnie.
@zjebzuzek: dokładnego pomiaru prędkości to raczej w żadnym zegarku nie ma, nawet tym za milion monet - wszystkie bazują na pomiarze GPS (lub podobnym systemie lokalizacji). Co najwyżej możesz mieć dokładny pomiar na 1 km (średnia). Poza tym w bieganiu raczej prędkość określa się podając czas / 1 km.
@pestis: za jakiś czas napisz jak się czołówka sprawuje się w boju - ciekaw jestem bo opinie są różne. Sam prawie kupiłem czołówkę ledlensera (różne modele rozważałem) ale ostatecznie wybrałem inną markę.
To już 6 pełny kalendarzowy rok mojego biegania. W tym roku podczas 142 biegów przebiegłem dystans 1124,71 km. To mniej o 56 biegów, i odpowiednio mniej o 218,50 km, w porównaniu z rokiem ubiegłym.
W połowie roku, po dwóch latach, przestałem biegać z plecakiem i obciążeniem, ramiona i barki mi do dziś dziękują. Wróciła siła w barkach, a z tym powrót do ćwiczeń
Właśnie skończyłem dzisiejsze i ostatnie w starym roku bieganie. Cieszę się podwójnie, gdyż w grudniu udało mi się pobić swój rekord dystansu miesięcznego, a i w ujęciu rocznym dokonałem znacznej poprawy. :) #bieganie #biegajzwykopem
Ostatnie wybieganie w tym roku. Gdyby nie ciągła walka z wiatrem to byłoby bardzo przyjemnie.
Podsumowując rok - szału nie ma, bo ledwo ponad 900km nabiegałem. Z drugiej strony patrząc na to, że biegam od drugiej połowy maja, i to po przerwie 10 miesięcznej kiedy nic nie robiłem (kontuzja), to chyba nie jest aż tak źle. Grunt, że na chwilę obecną wszystko gra i buczy, nogi dobrze współpracują, tak
- brak możliwości montowania sygnalizacji w tunelach i na mostach - niskie ceny budowy torów - brak dzielenie infrastruktury - brak możliwości budowania tunelów i mostów na skos.
- brak starzenia się torów przez co pociągi by zwalniały
@sylwke3100: dawno nie grałem, ale z tego co pamiętam to były naliczane jakieś opłaty za utrzymanie szlaku kolejowego - czyli tak jakby na bieżąco wymieniane są zużyte tory itp. aby pociągi jeździły szybciej.
A co waszą jest bolączką?
Chyba największy problem to miałem z ustawieniem pociągów osobowych - za cholerę nie mogłem poradzić sobie z tym, aby nie jeździły stadami.
Dzisiaj kolejny dobry trening, czyli fartlek. Tym razem w trochę bardziej złożonej formie: 2 min mocnego biegu, potem 1 minuta spokojnego truchtu, następnie 1 minuta mocnego biegu i 30 sekund truchtu - i tak 10 serii. Było całkiem zacnie.
#sztafeta #ruszwarszawa #bieganie
Wpis
źródło: comment_yT7CULxiu11JbO1C5r6Q30UqtdTyyoOR.jpg
Pobierz