Regularnie widzę narzekanie, że dzisiejsi trzydziestolatkowie „trafili najgorzej w historii”.
Serio? Sam mam 30 lat i uważam, że wręcz przeciwnie, dostaliśmy najlepszy możliwy start.
Dorastaliśmy w idealnym momencie. Mieliśmy dzieciństwo na podwórku, do późnych godzin, bez nosów w telefonach. Jednocześnie wchodziliśmy w świat technologii stopniowo, bez cyfrowego przesytu, który dziś niszczy koncentrację. Gry, filmy, internet, wszystko pojawiało się w tempie, które pozwalało się tym cieszyć, a nie uzależniać.
Byliśmy pierwszym pokoleniem, które mogło normalnie wyjechać
Serio? Sam mam 30 lat i uważam, że wręcz przeciwnie, dostaliśmy najlepszy możliwy start.
Dorastaliśmy w idealnym momencie. Mieliśmy dzieciństwo na podwórku, do późnych godzin, bez nosów w telefonach. Jednocześnie wchodziliśmy w świat technologii stopniowo, bez cyfrowego przesytu, który dziś niszczy koncentrację. Gry, filmy, internet, wszystko pojawiało się w tempie, które pozwalało się tym cieszyć, a nie uzależniać.
Byliśmy pierwszym pokoleniem, które mogło normalnie wyjechać


























Krótki update po ostatnim wpisie. Pszczoły zeszły z 30 hektarów kolendry, miodobranie zamknięte. Udany zbiór.
Pszczoły właśnie zawiozłem na spadź.
Dla niewtajemniczonych: miód kolendrowy w Polsce to rzadkość. Żeby pozyskać go w odmianie czystej, musi zagrać jednocześnie pogoda, obszar uprawy i siła rodzin. Nie zdarza się to często, w większości pasiek w ogóle. Miód ma specyficzny, wyrazisty, ziołowo-korzenny smak.
źródło: 18c3bdfa-d561-4adc-b53e-6bf9f1c74a7d-1_all_5806
Pobierz