@grimhzr oglądając ten film w obecnych czasach, ma się wrażenie, że to już przestała byc fikcja literacka, a zaczynamy zyc w takim kretynizmie. Ps. Zawsze bawi mnie scena, gdzie glownemu bohaterowi maszyna ma wytatuować kod paskowy na ręce i podaje on swoje dane ("not sure") :)
@Oake zalezy ile sie ma lat jak sie go oglada :) Za nastolatka to ryłem do telewizora jak glupi z każdego zartu ("wyciąg z fiuta" ;). Teraz jak sie ma 40 na karku, faktucznie inaczej sie to ogląda, widzi się samego siebie ("i w nic juz nie wierzę" + rozdarta flaga).
@niecodziennyszczon to chyba byl program satyryczny, gdzie wkrecali celebrytow. W tym odcinku wzieli go później zdaje sie na przejażdżkę po mieście, zeby niby przypadkiem zobaczył bilbord.
Ja p------e, chlop normalny, a ci sie z jego nosa śmieja, jak by mial wybor z jaką niuchawą się urodzi. Halyna, czymaj mnie bo nie wyczymie, zatrzymajcie ta karuzele zartu. PS. Pokazcie swoje facjaty, to moze sie jeszcze bardziej posmiejemy, cwaniaczki.
@_ftcx0r skoro w obecnych smarphonach kleją wyswietlacz i plecki do ramki, to czemu tu nie zrobić tak samo. Wyzej ktos wstawil propozycję kleju. Ew oddac to do punktu gsm, gdzie maja w tym pewnie wprawę i podkleja Ci za pare ziko, jednak wg mnie o wodoodpornosci można zapomnieć.
@StulejkiKrabowe pora powoli zdejmować rower z trenżera, doprowadzić do używalności, anulować Zwifta i w koncu sprawdzić formę po zimowym "kręceniu na chomiku" (⌐͡■͜ʖ͡■)
Choć ostatnie lata to boom na pracę spoza biura, te czasy powoli się kończą. Coraz więcej firm decyduje się na przywracanie pracy z biur. Niestety sam widzę ten trend w swojej profesji na lokalnym rynku. Cieszą się Ci, którzy chcą mieć pod ręką klawiaturowych parobków.
@Rysiowata problem w tym, ze czesto mimo tej walsnie "zbednosci" tacy dyrektorowie kreuja sie na super potrzebnych i wladnych dla top managementu i to.. dziala. Jednym z narzedzi wlasnie takiej durnowatej kreacji, jest własnie pokazywanie ze taki zespol admniow / devopsow / programistów "dziala", klepie w klawe na swoim openspejsie az sie przyciski grzeją. Wtedy widac "prace", mimo ze 1.5h siedzisz na lunchu, drugie 1.5h na p--------o przy kawce, kolejne 2h
@Chris_Karczynski jak wyzej, zobacz ile w pracy stacjonarnej poswiecasz czasu na wymienionych przeze mnie rzeczach. Przy tym to to zrobienie obiadu to serio jest pikuś. Poza tym, jak ktos ma ból d--y o to, ze ktos "smie zrobic obiad podczas pracy", a ale juz jak pracownik siedzi na lunchach polowe dnia roboczego to jest wg tej osoby ok, to chyba nie ma o czym gadac. Przewaznie pracownik ma swoje zadania i
@ToksycznyArek ale to zawsze tak jest (przynajmniej w it), jak sie pali to szybko pomozcie, jak jest za dlugo ok to jest gadka "a co oni tak wlasciwie robia?". Problem jest taki, ze wlasnie coraz czesciej zamiast prawdziwych liderów, wyrastaja krzykacze, lub slodko-pierdzące przekupki, co wsciubiaja nos wszedzie gdzie moga, zeby tylko złapac teoche zludnego fejmu, ale juz wlasny zespol maja we w dupiu, jesli wszystko samo sie dzieje.
@buchowo i ta pamietna scena, jak rodzice glownych bohaterow wchodza na dyskoteke, gdzie grany jest remix dzwiekow z ich upojnej nocy w pokoju hotelowym (⌐͡■͜ʖ͡■)
Ja do tej pory jadę na HP LJ 1018, kupionej jako powystawowa w 2006 roku :) Toner do niej kosztuje 25zl, a po spięciu z CUPSami drukuję skąd chce - PC, telefony etc (np z andka przez Mopria Print).
"Nigdy, przenigdy w Oświęcimiu na obchodach nie zakładam tej symbolicznej, pasiakowej chustki. Razi mnie to. (...) Zakładam biżuterię, złoty zegarek. W obozie byłam bosa, naga, zawszona. Jak miałam wolną chwilę, to tylko zgniatałam wszy między szwami w ubraniu."