Wziąłem urlop i właśnie jadę z rodziną do hotelu na odludziu by przeczekać wirusa. Mam nadzieję że zdołamy zacieśnić rodzinne więzy które zaniedbałem przez pracę.
Mam 40,1 stopni gorączki, łamie mnie w kościach strasznie, mam dreszcze; na dodatek okropny kaszel i duszności. Ale wziąłem dodatkową miareczkę kreatyny, przespałem się; jebnę jeszcze kawusię piernikową i będzie git.
Niektórzy mówią, że obecnie w takim stanie nie ma co chodzić na siłownie i roznosić tego koronowirusa. Ale ja odpowiadam - można, bo ktoś musi zrobić ten OGIEŃ, wygenerować NAPIĘCIE i pobić kolejne REKORDY z martwym ciągu, przysiadzie i wyciskaniu, dodatkowo
Mireczki znalazłem dość interesujące miejsce na geoportalu po użyciu nakładki lidar. Do najbliższych zabudowań jest kilka kilometrów, a sama miejscówka jest w centrum dużego lasu. Mam zamiar wybrać się w to miejsce z saperką i sprawdzić co może kryć to miejsce. Co o tym myślicie, co to może być?
@Ursus-maritimus: też tak mi się wydaje, musiałbym podjechać i się upewnić, jutro może bym znalazł czas, jakby co mogę zrobić aktualizację i zawołać :)
Jestem pediatrą, immunologiem i wykładowcą akademickim. Od 30 lat zajmuję się naukowo i w praktyce lekarskiej zagadnieniami chorób zakaźnych. Zapraszam serdecznie na AMA (ask me anything) w poniedziałek 9 marca, w godzinach 18:00 - 20:00. Postaram się odpowiedzieć na jak najwięcej pytań dotyczących epidemii COVID-19, a także dotyczących szczepień, profilaktyki zakażeń i tematów pokrewnych - na tyle na ile pozwoli moja wiedza i szybkość pisania na klawiaturze. Dr Paweł Grzesiowski.
@drPGrzesiowski: Dzień dobry panie doktorze, grupa wykopowy epidemiologów czekała na pana od dawna. Przy obecnej dynamice rozwoju wydarzeń zrobimy niebawem eksternistyczną habilitację z immunologi na mikroblogu, a my dopiero 5 przypadków.
#humorobrazkowy #heheszki #koronawirus
źródło: comment_1584273388FbY7xCGBqiytBl2TiGA3Lu.jpg
Pobierz