Dziś moja 16. #rocznica na wykopie. W 2009 roku ten portal wyglądał inaczej. Zupełnie inaczej. Wbicie bordo było czymś bardzo trudnym. O stanie tego portalu wiele mówi to, że i ja zostałem w tym momencie bordo, pomimo mojej znikomej aktywności na tym portalu. Swojego czasu, aktywnie udzielałem się na tagu #f1. Gdzieś od 2013 roku wraz z mireczkami wspólnie komentowaliśmy wyścigi. Byliśmy świadkami przejścia z silników V8
@posuck: Wszystko płynie, rzeczy i ludzie zmieniają się. Nic z tym nie zrobisz. Wykop dążył do maksymalizacji zysków i większej popularności z portalu dla pasjonatów stał się portalem ze wszystkim (jak większość mediów społecznościowych).
Dodatkowo teraz nastąpiła zmiana pokoleniowa w sposobie postrzegania i wykorzystywania Internetu. Twoje i moje pokolenie (pewnie lat 80 i 90) chciało tworzyć treści w sieci, szukać i wymieniać się informacjami. A osoby z nowego pokolenia bardzo
Koniec zabawy. Do poszukiwań została włączona specjalnie wyszkolona jednostka policji. Każdy z funkcjonariuszy potrafi zarówno czytać jak i pisać. #limanowa
PÓŁ TYSIĄCA funkcjonariuszy nie jest w stanie ogarnąć JEDNEGO amatorskiego typa bawiącego się w wietcong. Można śmiało stwierdzić, ze w tym kraju 5 weteranów ISIS czy innych gruzinów z kałachami byłoby w stanie opanować małe miasto xD
@SpektrumSadyzmu: większość z nich ma za zadanie stać i pilnować, żeby nikt nie przeszedł (i nie zmarnowała się praca tych bardziej ogarniętych) albo spacerują po drogach robiąc to samo. Realnie, to tam z 50-100 działa.
@SpektrumSadyzmu Borysa komandosa też szukali po lesie, uciekł helikopterowi z podczerwienią i korzystał ze skrytek w lesie. Później sie okazało że sie po prostu utopil tuz po zbrodni w stawie XD Jaworka tak szukali ze nie zaszli do ciotki na piętro sprawdzić czy chlop tam nie pije Tatry przed tv. Tutaj pewno jest podobnie. Chlop dawno temu strzelił samobója a oni go kreują na Rambo który wymyka sie każdej zasadzce
Michał Probierz właśnie "podał się do dymisji" z funkcji trenera reprezentacji Polski. Michał Probierz pełnił funkcję trenera 1 rok, 8 miesięcy i 22 dni. Poprzedni trener, Fernando Santos był trenerem niespełna 9 miesięcy. Wołam plusujących ten wpis
@hugoooo: Zero zdziwienia. Też bym tak zrobił. Przez tyle lat robiłeś wszystko dla tej drużyny i ktoś Ci zabiera opaskę kapitańską przez telefon, kiedy dwa dni, czy nawet dzień wcześniej stałeś obok niego.
@mexxl miałem te nieprzyjemność obejrzenia kilka „wywiadow” Stanowskiego. Czy tylko ja zauważyłem, ten naturalny respekt jaki czuł wobec kandydata, który nie przyszedł do studia, ale zaprosił do siebie? Całkowicie inaczej się zachowywał niż w stosunku do pozostałych kandydatów. Widać, że oni nie radzą sobie z politykami na wyższym poziomie.
@IksdeHeheh: bardzo łatwo można uprościć: wiedzieli o nieprawidłowościach, funkcjonariusze rekomendowali nie udzielenie poświadczeń, dostał poświadczenia od pisowskiego szefa bo przecież to "swój", podejmujący decyzję po przegranych wyborach dostał fuchę u prezydenta.
12 listopada 1976 roku wydawał się dniem jak każdy inny. Wypadek samochodowy i pozornie błaha diagnoza: uraz prawego kolana. Nic poważnego — tak się wtedy wydawało. A jednak, w kolejnych miesiącach ból nie tylko nie ustępował, ale stawał się coraz silniejszy. W końcu nadeszła brutalna, bezlitosna prawda: kostniakomięsak — złośliwy nowotwór kości, który potrafi zaatakować nagle, odbierając życie młodym, pełnym energii ludziom.
@pogop: ten tekst jest nieco niespójny. Te 24 miliony dolarów było marzeniem Terry’ego, by zebrać po jednym dolarze od każdego obywatela Kanady. Sam Fox zebrał 1,7 miliona, dopiero po zakończeniu biegu telewizja, celebryci i sportowcy, oraz różne organizacje, również rządowe zaczęły interesować się tematem, i do zimy 1980 roku zebrano 23 miliony. Cel został osiągnięty. Niczemu nie umniejszam oczywiście, gość dosłownie wybiegał wielu ludziom nadzieję na lepsze jutro.
@pogop: za dzieciaka pamiętam, że ambasada Kanady organizowała taki bieg charytatywny we Warszawie "bieg Terrego Foxa", taki mały festyn. Stąd znałem tę historię. Ciekawe czy była to jakaś inspiracja dla autora scenariusza Foresta Gumpa.
Człowiek cierpiący na chorobę, której @diagnoza brzmi: "cierpi Pan na permanentne szczęście".
To bez podkładu? Jeśli tak to zajebiscie daje rade w pyte