Hej, mam 21 lat i mam problem, który w znaczącym stopniu uniemożliwia mi zawieranie jakichkolwiek bliższych znajomości. A mianowicie chodzi o to, że nie mam pojęcia o czym rozmawiać z ludźmi - głównie ze studiów, ale też z losowo napotkanymi osobami w różnych okolicznościach, kiedy wypadałoby z nimi poprowadzić jakiś small talk. Z rodziną jestem w stanie bez problemowo rozmawiać, czy żartować na miliony losowych tematów, ale gdy dochodzi
Hej, mam 21 lat i mam problem, który w znaczącym stopniu uniemożliwia mi zawieranie jakichkolwiek bliższych znajomości. A mianowicie chodzi o to, że nie mam pojęcia o czym rozmawiać z ludźmi - głównie ze studiów, ale też z losowo napotkanymi osobami w różnych okolicznościach, kiedy wypadałoby z nimi poprowadzić jakiś small talk. Z rodziną jestem w stanie bez problemowo rozmawiać, czy żartować na miliony losowych tematów, ale gdy dochodzi













Na czele stałby zakon, byliby to ludzie wykształceni, którzy żeby się tam znaleść, specjalną szkołę ukończyć by musieli, przysięgę by składali, wyrzekając się majątku i dziedzictw rodzinnych i tak by zostać musiało do końca ich dni, jak ksiądz służy Bogu tak oni państwu służyć by służyli. Oni by to władze sprawowali w dziedzinie ekonomii, prawa ogólnego, projektów wielkich, militari, służb i ich