Pamietam jakby to było wczoraj: pociąg, jeden bagaż, komputer, bilet w ręku i marzenia. Samotna emigracja nie jest łatwa. Szukanie pracy, nieprzespane noce i wewnętrzne rozterki czy w ogóle warto. Inne miasto, inny język, inni ludzie. Rodzina i dawni przyjaciele w Krakowie. I ciagle zadawanie sobie tego samego pytania „czy warto?” „Czy dam radę?”
Dzisiaj wiem, ze nie warto. Nie spełniłem swoich












Opis innej fotografii : Niemieccy wyżsi oficerowie i urzędnicy, wśród nich zbrodniarze wojenni przylatują na pokładzie amerykańskiego samolotu Dakota do Warszawy (maj 1946). Osoby te zostały przez aliantów wydane władzom polskim, przez które zostali osądzeni i skazani.
Pierwszy z lewej siedzi Rudolf Hoess (SS-Obersturmbannführer, komendant niemieckiego obozu
źródło: comment_1599641779hkKcw4Qr7ITAmrrG4BUL1Z.jpg
Pobierz