Od grudnia mam nową stawkę w #pracbaza po podwyżce, o którą zabiegałem od kilku miesięcy. Ponieważ w tym miesiącu mam wypłatę bez premii to się chociaż cieszyłem że dostanę trochę więcej siana przed świętami. I co? I g---o, zapomniałem że przecież jest II próg, więc w nagrodę że się staram i podnoszę swoje kompetencje, za co dostaję w pracy uznanie w formie podwyżki to kapitan państwo mi zabiera jeszcze więcej.
@Viarus_: zarabiałeś x, wchodzisz w 2 próg i nagle masz x - (minus) wyższy podatek, czyli dostajesz wypłaty mniej niż przed podwyżka? Nie więc nie siej gównoburzy
Mam 25000zł na kupno samochodu. Czego szukać w tej cenie,zeby wyglądało w miarę współcześnie i miało jakieś normalne silniki? Tak zeby sąsiadom troche gul skoczył ze sie dorobiłem.
Myślałem nad seria 1 bmw ale tam sa dziadowskie silniki. Szukam benzyny. Diesle z dpf odpadają. Auto powyżej 2010.
@PiotrFr: Witold Jurasz napisał: Poziom łgarstw polityków PiS jest naprawdę żałosny. Najnowsza "afera" to (rzeczywiście) brudny samochód rzekomo podstawiony prezydentowi przez ambasadę w Rydze. Tak się składa, że poza polityką interesuję się też m.in. motoryzacją. 1. Pierwsze co widać na zdjęciu to fakt, iż samochód o którym mowa, jest opancerzony (widać to chociażby po ramce szyby kierowcy). Ambasady RP nie mają aut opancerzonych. 2. Po drugie ambasady mają samochody (tzw.
Mireczki trzeba oblać furę żeby się nie psuła ( ͡°͜ʖ͡°) wczoraj odebrałem swój pierwszy w życiu nowy samochód. Jeszcze niedawno myślałem, że do końca życia będzie team “zawsze gratem”.
Chwalę się - pierwsze auto z salonu. W porównaniu do Grande Punto... nie ma porównania. To jak postawić obok siebie powóz konny i rakietę, zarówno pod względem osiągów jak i wyposażenia. Wiem, że to relatywnie tanie auto, ale dla mnie przeskok przeogromny. Na chwilę obecną jestem zachwycony, jako samochód na dojazdy do pracy (50km dziennie) i jeżdżenie po województwie w promieniu 150km spisuje się idealnie. Zapas mocy z fotowoltaiki sprawia, że śmigam
#kpo #cebula #komunizm W tej "aferze" chodzi o to, że ktoś wziął a nie ja. I jest afera. Esencja polskości. Bo sąsiad kupił passata to złodziej. Bo Kargul dostał ogiera to aby mu go ukradli. To boli jak mnie karmią "gnojem" a prywaciarz wziął dla siebie. Jedyne wyjście w tym wypadku to powrót do komuny socjalizmu. Żeby wszyscy mieli po równo chu...owo. Wtedy jest dobrze.
Biorę kredyt na budowę domu 464.000 zł reszta z życiowych oszczędności i sprzedaży mieszkania. Kwota jaka mi brakuje to wspomniane 464k, czyli mniej więcej tyle, ile Za Darmo dostali kombinatorzy od głupiego państwa z moich pieniędzy. Różnica między mną czyli ciężko pracującego człowieka, a nimi jest taka, że: Oni nie będą oddawać tych pieniędzy tylko ja i wy będziemy im to spłacać A ja będę musiał oddać bankowi 1.068.538 zl Czyli jak ładnie mi bank napisał za
@bury256: @Zopyross a Ty nie będziesz korzystał z mieszkania? Przedsiębiorca będzie sprzedawał usługi, ludzie będą płacili od tego będzie VAT i podatki. Całość będzie pracowała i przedsiębiorca będzie się rozwijał, inwestował itp.
#gielda
źródło: image
Pobierz