@PrzeKomentator: Ah, no i walka o demokrację = "ja to bym życzył, żeby tych Polaków zdziesiątkowano" Och tak, demokracja rodem z USA wobec krajów trzecich.
@slowrider: Połączeniem obu jest Wykop i Reddit. Tagi i subreddity. Jednakże to sprawia, że informacja jest w rękach monopolu. A monopol ten może usuwać co mu wygodne.
Przykład, moderacja Wykopu, która ignoruje łamania regulaminu pewnych użytkowników, tylko dlatego, że należą do #neuropa, a ludzi z #4konserwy banuje za dokładnie to samo.
Przykład 2, moderacja Reddita usuwała negatywne opinie o ruchu Black Lives Matter w 2020, kiedy większość USA
Podsumowując - konserwy i szury siedząc na swoim discordzie robia aferę o to ze Neuropa ma discorda. I tak się żyje na rym wykopie xD Może zacznijcie pisać o swoich botach a nie wysyłacie jakieś gowniane screeny?
@Reepo: Prawacki Discord nie istnieje. Prawackiego Discorda wymyśliliście sobie wy, Neuropa ( ͡°͜ʖ͡°) Cytując klasyka, ma pan dowód? Bo ja nie widziałem prawackiego Discorda, a neuropejskiego właśnie widzę na screenshotach. Szkoda śliny na was.
Rozmowa z dr Magdaleną Grzyb z katedry kryminologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, której wykład o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet, próbowano niedawno zablokować za jej poglądy na temat trans- i queer-aktywizmu.
@paragonik: W sensie prawak nie może krytykować czegoś, bo inny prawak to zrobił? Co to za plemienne myślenie?
@buruuuu: Od zawsze palą wiedźmy? Kurde, musiałem przegapić ostatnie palenie... Tydzień temu? Miesiąc temu? Czas poszukać kto pierwszy zabił innego człowieka, lewak czy prawak. To będzie argument ostateczny. Nieważne kto wyciągnął ostatnio kartę cancel culture. Ważne kto 1000 lat temu. Bo żyjemy tysiąc lat temu, a nie dziś.
Ostracyzm jest lokalny i odbywa się pocztą pantoflową, to jest przy okazji rozmowy jedna osoba przekonuje drugą, że trzeba kogoś wykluczyć. Nie chwalisz się wszem i wobec, a robisz to dyskretniej.
Cancel Culture jest globalne i odbywa się za pomocą ogłoszenia każdemu za pomocą mediów społecznościowych. Ty chcesz, żeby każdy wiedział, iż optujesz za wykluczeniem kogoś ze społeczeństwa, a ci, którzy to popierają nie muszą
@CocoMalone2000: 2000 w nicku to liczba sekund, która upłynie zanim przetworzysz myśl? Wchodzisz do konkretnej części internetu, gdzie panuje takie, a nie inne słownictwo i masz pretensje, że używają go tak jak Ty tego nie chcesz?
@justanotherdude: I teraz paradoks. On ma poglądy, którymi chwali się na swoich profilach w internecie. Tylko no właśnie... w internecie, u siebie. Tam ma bezpiecznie, nie musi opuszczać strefy komfortu oraz bańki informacyjnej i nie jest narażony na myślenie. Stąd taki dysonans.
@alojzy_ulamek: Potwierdzam, byłem tym głupim komentarzem, który nic nie wnosi.
A może... Warunki w jakich pracują są zbyt rygorystyczne i nie puścili ich do domu? Niee... to za proste... Lepiej napisać gównokomentarz. O tak. Tak mi rób.
@Shogun001: Stary, dyskutujesz w internecie. Co to kogo obchodzi? Trzeba mocno nie mieć swojego życia, żeby spędzać czas dyskutując w internecie, a nie w prawdziwości.
Wiesz czemu może mnie to obchodzić? Bo kto wie czy nie wyląduję w pracy, która będzie miała warunki jak w Amazonie. I brak innego wyjścia sprawi, że nie będę mógł powiedzieć 'nie'. Chociażby kredyt na mieszkanie, które tańsze nie będzie.
@Anaris: Nie jest, nie mógł powiedzieć, że ci którzy nie czują się bezpiecznie mogą opuścić miejsce pracy w dniu tornada. Nie mógł też zatrzymać pracy w danym miejscu, żeby nikt nie musiał przychodzić, bo istnieje takie ryzyko.
Żodyn nie miał presji, że wyleci. Przecież w czasach COVIDa łatwo znajdzie pracę i nie ma wielu bezrobotnych na jego miejsce... A nie, czekaj...
Kapitalizm nie wyklucza takich rzeczy. To nazywa się dbanie
Kilka osób umarło, bo znalazło się tam, gdzie nie powinno, a więc w zakładzie pracy Amazon. Zakład ten nie pozwolił opuścić miejsca pracy bez kary w postaci (zapewne) utraty pracy, jeśli chciałeś udać się w bezpieczne miejsce. Nie odwołał też pracy, żeby nikt nie przychodził w miejsce o ryzyku
Bydgoska restauracja „Tako” na swojej witrynie zmieściła kartkę z napisem: „W Tako segregujemy śmieci, nie ludzi”. Internauci bardzo pozytywnie zareagowali na takie podejście restauratora. Knajpa do polecania w Bydgoszczy.
Radio Eska ROCK nie będzie grać do Wigilii świątecznych piosenek. Stacja chce w ten sposób zachęcić do słuchania tych, którzy nie przepadają za utworami "z dzwoneczkami".
Zależy co mają na myśli mówiąc "świątecznych piosenek". Last Christmas i inne piosenki do porzygu puszczane - zgadzam się Jakieś rockowe piosenki o świętach - czemu nie puszczać?
Blink-182 - Won't Be Home For Christmas, Alice Cooper - Santa Claus is coming to town, Sabadu - Very Polish Christmas
Sama tematyka nie jest zła, dobór piosenek w radiostacjach jest gorzej niż zły
Srogie piguły milordzie...
Przynajmniej wiadomo, że stoi za Tobą partia. Dzięki za info.