Zimą 1980, 19-letnia Jean Hilliard wpadła w poślizg swoim samochodem i wypadła z drogi (w Lengby, Minnesota). Panowała temperatura -30°C. Dziewczyna próbowała dotrzeć do oddalonego o 4km domu znajomej. Kilkaset metrów od celu upadła i tak została znaleziona sześć godzin później - zamarznięta na kość. Ale wciąż żywa.
Przewieziono ją do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili, że jej skóra jest zbyt twarda, żeby wbić igłę, a temperatura jej ciała zbyt niska
Podpisałem papier, że jak umrę to moje ciało zostanie przeznaczone do celów naukowych, a mama nie wierzyła, że kiedykolwiek trafie do szkoły medycznej.
Ja p------e. Za takie coś powinno się gnić w Sztumie przez długie lata. Zrobię kiedys mapę gdzie nie kupować pączków. Ja zacznę, Kalisz cukiernia Rogalik #gorzkiezale #kalisz #paczek
Mircy i Mirabelki, trochę #chwalesie i chyba #wygryw. Otóż postanowiłem odnowić swoje stare krzesła w #kuchnia. Krzesła rozebrałem, na czynniki pierwsze wyczyściłem i pomalowałem. Malowałem białą farbą do kaloryferów, która mi została po remontach ( ͡°͜ʖ͡°), dodatkowo kupiłem materiał 12 zł za jeden wzór ludowy i 10 zł za gąbkę na siedzisko wymiarów 100 x 200 x 3
@Mike767er: Tak właśnie zrobiłem kuchnię, w sumie bardzo budżetowo, bo grubszy remont się szykuje. Zrobiłem małe przemeblowanie stare meble też pomalował, zrobiłem wieszaczek na lampi na wino i mam nową starą kuchnie :)
01. WOGN: "Artem wziął biały emaliowany kubek, w którym chlupotała ich zwykła stacyjna herbata. Nie była to oczywiście żadna herbata, a napar z suszonych grzybów z dodatkami, bo tej prawdziwej prawie już nie było. Oszczędzano ją i pito tylko w wielkie święta, zresztą była kilkadziesiąt razy droższa od naparu z grzybów. Mimo to mieszkańcy WOGN-u lubili swój napój, byli z niego dumni i nazywali „herbatą”. Co prawda obcy, nieprzyzwyczajeni, na początku go