Wszyscy jebią Trumpa, a przecież typ to jest wreszcie powiew świeżości w zachodniej polityce, którą opanowali zachowawczy gamonie z mentalnością „synek, to trzeba na spokojnie usiąść i porozmawiać”. Przecież te przygłupy pokroju Macrona, Sramera, a w szczególności Sancheza to są ludzie, którzy nie są w stanie niczego dla Europy ugrać, bo ich bardziej martwi, czy jakiś kraj trzeci nie straci na ich decyzjach politycznych. Przykładowo po puczu w Nigrze, nowe władze szantażowały

stanleymorison














