Tak tylko napiszę. Dziś rano jak szedłem z synem do sklepu ten zwrócił mi uwagę na to, że podwozie samolotu jest wypuszczone. Spojrzałem w stronę samolotu i fakt. Było wypuszczone. Mieszkamy w Warszawie w bloku nad którym większe samoloty odlatują w swoją drogę. Z balkonu widzimy Okęcie a samoloty wzbijajace się w powietrze latają nad nami kilka(naście) razy dziennie dziennie. I faktycznie. Samolot miał wysunięte podwozie i nie schował go aż do
@WyciszaneZakladki: Wrona wiedział, że ląduje bez podwozia. Przeleciał nad całym oceanem wiedząc, że może dojść do takiej sytuacji. Nie wiedział dlaczego podwozie nie chce wyjść. Złamał zresztą przepisy FAA dotyczące lotu z usterką hydrauliki, przez co nigdy już nie wrócił jako kapitan do rejsów do USA.
Brak możliwości schowania podwozia po starcie to "najlepsza" z usterek jakie mogą się trafić, pilot decyduje by wrócić na lotnisko startu, wypala paliwo, ląduje
Jakie gierki z końcówki lat 90 polecicie. Długie, grywalne, w których grafika się nie zestarzała, aby wrócić w klimat tamtych czasów(a w zasadzie poznać bo miałem wtedy kilka lat).
Siemka, czy kupował ktoś zamienniki tarcz hamulcowych? Potrzebuje nową do przodu do #honda cb500x ale oryginał to 1000 cebul. Znalazłem w internetach firmę hiszpańską NG i cena jest o polowe niższa… próbować, czy nie warto? #motocykle
@maateq: może się najpierw przebadaj a nie jak typowy p0lak zaczniesz pakować w siebie suplementy diety bez żadnej wiedzy czego twój organizm w ogóle potrzebuje?
Zamówiłem na frisco 2 pęczki natki pietruszki a przyjechało 10. Teraz mam pytanie, co można zrobić z nadmiarowym 200g natki pietruszki? Coś muszę wymyślić bo się zmarnuje
W dzieciństwie (strzelałbym że lata 00/03) zagrywałem się w strzelankę typu multiplayer. Była na pewno w jakiejś gazecie (przejrzałem listę pełniaków z CD-ACtion i niestety nie znalazłem).
Gra imponowała swoim rozmachem - a przede wszystkim POJAZDAMI. Można było jeździć różnymi rodzajami wozów. Na jeden pojazd mogły wejść chyba dwie osoby, jedna obsługiwała działko. Jeśli dobrze pamiętam to były różne tryby rozgrywki, ale ja wraz z kolegą zagrywaliśmy się w Capture
Chciałbym sobie pograć w The Elder Scrolls, zaczynając od Morrowinda, bo wstyd przyznać, ale tyle lat na karku, a nigdy nie zainteresowałem się serią.
I teraz pojawia się pytanie czy po prostu zagrać w podstawkę z GOGa, czy od razu instalować jakieś mody, które pozwolą normalnie cieszyć się grą na miarę 2022?
A może darować sobie Morrowinda i od razu przejść do Obliviona/Skyrima? Jest między nimi jakaś ciągłość fabularna? W sumie oibie gry też
chciałby się ktoś poruszać? :) Kiedyś (z 5 lat temu) kilka miesięcy grałem , obecnie od miesiąca - nie mam formy by grac z klubowiczami, ale z kims mniej doswiadczonym chetnie :)
@maur: Daleka Wola, wcześniej grałem w deskach właśnie i w osir solec. Teraz chyba bardziej by mi pasował Targówek z uwsgi na dojazd S8ką. Dawaj na pw obgadamy szczegóły.
Brak możliwości schowania podwozia po starcie to "najlepsza" z usterek jakie mogą się trafić, pilot decyduje by wrócić na lotnisko startu, wypala paliwo, ląduje