ale w sumie to trochę nie rozumiem XD skoro od tylu lat to sie dzieje i już się tego nie odkręci, no będzie kusić a lud czekać XDDD to dlaczego miasto nie zrobi z tego nowej tradycji/atrakcji turystycznej i skoro tak jest, to zorganizuje coroczne palenie kozy w ramach świąt i tak reklamuje miasteczko XD
Bez sensu, to jak granie w gry na najłatwiejszym poziomie i na kodach. Tak
Szeroka Góra 766 m n.p.m. (Góry Bardzkie) Data: 23.11.2024 Trasa: Przełęcz Kłodzka (szlak niebieski) -> Pod Kłodzką Górą (szlak żółty) -> Szeroka Góra (szlak żółty) -> Pod Kłodzką Górą (szlak żółty) -> Kłodzka Góra (szlak żółty) -> Pod Kłodzką Górą (szlak niebieski) -> Przełęcz Kłodzka (szlak niebieski). Długość trasy: 6,7 km Suma podejść: 435 m.
Sprytny ten Mak, niby cena Drwala to "tylko 25 zł" ale przy okazji wyrzucili wszystkie sensowne kupony z aplikacji zostawiając sam szrot, typu frytki, kawa i muffin aby domówić do tej gównianej kanapki xd #mcdonalds
Kilka lat temu mireczek @Dzejbok wstawił swoją tapetę z miodowych lat. Tak mnie ona oczarowała, ze obiecałem sobie skopiować ją od niego jak tylko będę miał dwa monitory. I oto ona ( ͡°͜ʖ͡°) #seriale #miodowelata #heheszki #humorobrazkowy
Język goni rzeczywistość. Fakt, że z lekkim opóźnieniem, ale zawsze, gdy rzeczywistość się zmienia na tyle, że stare zasady językowe i stare terminy przestają wystarczać do jej precyzyjnego opisu, język przekształca się, wytwarzając nowe formy. W związku z tym nie mogę się doczekać, kiedy w końcu zdezaktualizowane terminy "mieszkanie" oraz "dom" zostaną zastąpione przez "unit inwestycyjny" lub po prostu - "unit". No i zamiast "No jak gdzie? U mnie na chacie." powiemy
@the_good_guy: Pierwszy raz w życiu usłyszałem dzisiaj to słowo w tym konkretnym polskim kontekście (nie mówię o angielskim źródle).
To określenie – nawet jeśli faktycznie istnieje w bańce deweloperskiej – nigdy nie zastąpi polskich określeń dom i mieszkanie z prostego powodu. Jedną z najważniejszych motywacji do tworzenia neologizmów lub neosemantyzmów jest dążenie do ekonomii językowej. Długie, dwuwyrazowe określenie nie ma prawa zwyciężyć z domem czy mieszkaniem, czy nawet apartamentem. A
Od kilku miesięcy prowadzę pewną grę na LinkedIn. Ta gra polega na tym, że raz na tydzień piszę do losowego IT rekrutera w sprawie ogłoszenia, które pojawi mi się na wallu, wybierając ogłoszenie które nie ma podanych widełek wynagrodzenia.
Gra wygląda następująco:
Na początku dziękuję rekruterowi za podzielenie się z innymi fajną ofertą pracy, oraz chwalę firmę szukającą pracowników i inwestującą w polski rynek pracy. Potem daję znać, że jestem zainteresowany udziałem w
Fenomenalny zestaw ale ilość okien to jakieś przegięcie (ʘ‿ʘ)
źródło: IMG_9970
Pobierz