#slubodpierwszegowejrzenia 1) Kudłatek odżył jak zobaczył innych ludzi. Od razu energiczny i uśmiechnięty. Dobrze, że chociaż pies był w tym baraku to miał z kim spędzać czas. Barakara twierdzi, że on nie chce rozmawiać i woli zaczynać znajomość od fizyczności. Ale o czym z nią rozmawiać jak ona tylko narzeka? Nawet wypomniała mu, że za dużo je. "Pomóc Ci?" "Wystarczy, że nie będziesz przeszkadzał". Pewnie czuł się jak piąte koło
@Alutta 1. Ona oczekuje od niego, że będzie robił fikołki i stawał na głowie, a sama jest tak flegmatyczna i bezbarwna, że ziewam na jej widok. Chłopak się wycofał, zniechęcił i raczej nic już z tego nie będzie. 2. Kangurzycy współczuję, bo moim zdaniem Boczek jest antykandydatem na męża. Ona też ma sporo wad, ale gdyby jej się trafił ktoś bardziej ogarnięty i pozytywnie nastawiony do życia, to może szybciej by
@Matfju ja długo nie miałam prawka, bo bałam się jeździć. Mieszkałam w centrum miasta, do pracy szybciej było dojechać tramwajem niż samochodem. W końcu ojciec mi kupił samochód, żeby mnie zmotywować, na początku znajomi mnie nim wozili, ale się przełamałam i od dawna jeżdżę. Teraz mam dzieciaki i mieszkam pod miastem, więc bez auta byłoby mi ciężko funkcjonować.
I jak Polska ma się rozwijać, jeśli pracownicy prestiżowej instytucji naukowej, czyli Polskiej Akademii Nauk zarabiają tyle co inni dostają z pomocy społecznej…?
#urodziny Tylko mama pamięta o moich urodzinach, ale dziś nie zadzwoni bo leży w stanie wegetatywnym i nie złoży chłopowi życzeń. Dziś nikt nie zadzwoni :(
@Tywin_Lannister doktorat ma z doktryn polityczno-prawnych, więc to teoretyk-historyk, a nie specjalista w konkretnej dziedzinie prawa. Zaczął karierę jako pachołek Raua i z UŁ trafił za nim do Urzędu Wojewódzkiego. Nadęty i wolno myślący typ. Studiował z moimi przyjaciółmi, miałam z nim prywatnie do czynienia i znam ludzi, którzy stykali się z nim zawodowo (mówił o sobie „my, wojewoda”).
Są takie twarze, które po prostu denerwują. Sam fizys sprawi, że człowiek się denerwuje i aż się w nim gotuje. Też tak macie? Jeśli tak, to zapraszam do zabawy, Ja zaczynam #glupiewykopowezabawy #takaprawda #niepopularnaopinia
@daeun w mojej okolicy jest osiedle szeregowców i jak dla mnie to fajna opcja dla rodzin z dziećmi. Każdy ma swój kawałek podwórka, do tego jest plac zabaw, okolica jest bezpieczna, bo osiedle jest zamknięte, a wokół są same domy, w większości nowe. Dojazd do centrum miasta jest niezły, nawet autobus nocny kursuje, w pobliżu jest market, żłobek, przedszkole i podstawówka. Domki mają 2-4 sypialnie. Mając małe dzieci, wolałabym mieszkać w
Polski sąd po prostu napluł mężczyźnie w twarz. Masz żonę. Zdradza cię. Umawiasz się z nią, że będziecie dalej razem, a ona już nie będzie zdradzać. Dalej zdradza. Składasz pozew o rozwód, a żona uczciwie zgadza się, by sąd orzekł jej winę. Sąd ma jednak inną koncepcję i uznaje, że to tylko mały konflikt i para może jeszcze się pogodzić. No naprawdę ciężko sobie wyobrazić, co musiałoby się wydarzyć, żeby mężczyzna mógł
@CipakKrulRzycia polecam książkę „Na oczach wszystkich”. Dotyczy innej historii, ale przy okazji jest w niej zarysowana charakterystyka i uwarunkowania historyczne specyficznej mentalności mieszkańców tego regionu.
Zastanawia mnie co z kotem Przemka? Jamnikara ma uczulenie i zgodził się wydać futrzaka czy o co chodzi? Był gdzieś ten temat rozwinięty? Ja prędzej pogonilabym taką typiarę jak Justa niż oddala swojego zwierzaka... Swoją drogą Justyna mówiła, że jej pies ma lęk separacyjny i ciężko przeżywa rozstania z nią a po ślubie wygląda jakby całkiem został odstawiony #slubodpierwszegowejrzenia
1) Kudłatek odżył jak zobaczył innych ludzi. Od razu energiczny i uśmiechnięty. Dobrze, że chociaż pies był w tym baraku to miał z kim spędzać czas. Barakara twierdzi, że on nie chce rozmawiać i woli zaczynać znajomość od fizyczności. Ale o czym z nią rozmawiać jak ona tylko narzeka? Nawet wypomniała mu, że za dużo je. "Pomóc Ci?" "Wystarczy, że nie będziesz przeszkadzał". Pewnie czuł się jak piąte koło