Informacja totalnie niepotrzebna ale ciekawa. Na międzynarodowym lotnisku w Phuket (Tajlandia) można za równowartość 2.5 PLN zrobić sobie ogromną zupkę popularnie zwana chińską a obsługa lotniska (7 eleven) taka nasza żabka da ją Wam na ciepło. Do wyboru są też gotowe w lodówce hod-dogi czy tosty i burgery za podobną cenę.
Są normalnie postawione mikrofale i stoi czajnik xD
Pełno ludzi wcina to siedząc i czekając na loty xD
@Caracas: z ciekawostek dodam że tak działa większość tzw convenience store we wschodniej Azji. Oczywiście nie zawsze są na lotnisku i nie zawsze jest tak tanio.
Kitku w niewoli. Dzikie azjatyckie kotki (Prionailurus), z uwagi na postępujące wyniszczanie i zanieczyszczanie ich naturalnego środowiska, w niektórych regionach są zmuszone żyć w pobliżu siedzib ludzkich, co często prowadzi do konfliktów. Kotki te nie są udomowione i nie zachowują się jak koty domowe - zdarza się, że zakradają się do kurników, zabijają drób i inne zwierzęta domowe, podkradają ryby z połowów i przeznaczone na przynętę, a poszukując pożywienia potrafią
@RobinSchudl: dzięki za wyjaśnienie - jestem w Japonii więc chyba go sobie kupię na pamiątkę. Szkoda tylko że koperta z jakiegoś guwna a nie metalowa. Liczyć że zegarek stanie się bardziej kultowy i chińczyki na Ali zaczną sprzedawać mody.
Jedna z Pań zamówiła dwie pizze z salami, po czym postanowiła zgłosić do portalu, że salami magicznie zniknęło i należy się zwrot pieniędzy. Problem w tym, że do usuwania salami został zatrudniony Chat GPT, który jak to AI czasem lubi zrobić mały glitch, zmiana cięcia pudełka, zmiana stołu...
Jak się stanie to za dużym problemem to duże sklepy dołożą kamerki nad stanowiskami gdzie się pakuje które będą nagrywać i trzymać filmik jakiś czas. Chyba w dużych sklepach sporo paczek i tak jest automatycznie pakowana już więc to nie będzie aż taki duży problem. Z tego co wiem robi się już tak przy przesyłkach drogich przedmiotów - np drogich zegarków na serwis.
@Jgruyf: płynąłem kiedyś z Osaki do Szanghaju. Tak mi się podobało, że niedługo znów może popłynę:) zwłaszcza wejście do portu w Szanghaju było ciekawe. Terminal pasażerski, nie ten jebutny port. Ale po drodzę były ciekawe widoki. Pierwszy raz widziałem Chiny na oczy i zrobiło to na mnie piorunujące wrażenie.
@Jgruyf: teraz (przynajmniej do końca tego roku) nie ma wiz, więc smigaj:) ale Japonia pewnie też ciekawa na rowerze. Chociaż ja aktualnie poruszam się na piechotę.
@Catmmando: mnie zawsze zastanawia że poza Japonią to jak widzę maczę to zawsze przygotowana jakoś tak wymyślnie, z jakąś specjalną szczotką, lodem, cholera wie czym. A w Japonii to widywałem zwykle jest w kubeczku w jakichś tanich restauracjach gdzie po prostu nabiera się tą małą łyżeczką i zalewa gorącą wodą. Ale dzięki za wyjaśnienie że to faktycznie bardzo różnie potrafi smakować. W Japonii mi zwykle smakowało a jak kupiłem pierwszą
Też tak macie, że w ogóle zapominacie o tym, że za niecałe 3 tygodnie startują mistrzostwa świata w piłce nożnej?
Przecież mniej więcej do 24 roku życia to praktycznie całe moje życie w trakcie mistrzostw było podyktowane pod godziny meczy, a cały okres mistrzostw to był najlepszy czas w roku, jedno wielkie święto. Cały czas się tym żyło.
Już z miesiąc przed startem studiowało się statystyki, składy, kto pojedzie, analizy kto będzie gwiazdą,
@codziennaKasia: o cholera, mistrzostwa są w tym roku? W sumie to dla mnie zawsze była jedyna okazja (no dobra ME też) że naprawdę wkręcam się w oglądanie piłki nożnej i praktycznie oglądam mecz codziennie. Teraz chyba się nie uda przez podróż.
@lubie-sernik: bluza się przydaje do samolotu Co do pory deszczowej to w różnych częściach jest w innym czasie. Teraz akurat w Bangkoku jest pora deszczowa. O jedzenie w Bangkoku się nie martw, jest kuchnia z całego świata. Jak ci się znudzi tajskie to polecam tostowane kanapki z pieczywa na zakwasie w Bartels (mają kilka miejscówek). Bez problemu znajdziesz też dobre włoskie, meksynskie żarcie a nawet dobre kebaby. Poza Bangkokiem to
Leżę se pod sklepem i ogarniam się po zakupach, jedząc lody i popijając coca cola , a jakiś typek ( wyglądał na hajkera) podszedł, i jak mnie zobaczył to uciekł, ja mu mówię “ jest dużo miejsca, jak chcesz to siadaj obok”. Ten tylko zniknął za rogiem . Ja se dalej leżę i staram garmina zsynchronizować , a ten nagle wraca i coś mi daje i odchodzi . zanim ogarnąłem co to
Hej Mirki, Wybieram się z partnerką do Mediolanu na kilka dni pod koniec maja. Wrzucicie mi jakieś polecajki kulinarne? Dobre restauracje, dobre miejsce na śniadanie. Zależałoby mi też na miejscu gdzie mógłbym zabrać dziewczynę na romantyczną kolację przy winku i świeczce. Miejsce naszego noclegu to zachodnia strona obwodnicy.
@mkk141: było sporo turystów ale zjadłem przepyszne gnocchi za parę euro. Ceny bardzo niskie a jedzenie pyszne i klimat fajny. Wszedłem bez rezerwacji ale chyba warto (jeśli się da) lub przyjść wcześniej albo późno. https://maps.app.goo.gl/gxgFGVgTuympCie78
Japonia znów robi coś odjechanego. W prefekturze Ishikawa powstaje lotnisko Noto Satoyama Pokémon With You. Jest to pierwsze na świecie lotnisko, które oficjalnie będzie nosić nazwę związaną z Pokémonami.
@Mehhhhhhh: mnie do dziś boli serce że kiedyś (pewnie jakieś 20 lat temu jak jeszcze coś tam grałem) grając utknąłem na jakieś misji i nigdy tej gry nie ukończyłem. Przed śmiercią chyba muszę ją przejść.
Zawsze myślałem, że nazwa sieci sklepów 7-Eleven bierze się z tego, że te sklepy otwierają się o 7 a zamykają o 23 (11pm), a widzę że one normalnie całodobowo działają 24/7 🤔
@fuji: nie wiem jak na Tajwanie ale teraz jestem w Japonii i jestem zawiedziony jedną rzeczą - większość konbini usunęła miejsca do siedzenia. Przynajmniej w tych okolicach w których jestem. Czytałem że było to najpierw przejściowe podczas covidu ale dużo sklepów zdecydowało się ich nie przywracać po pandemii. Dla mnie to porażka bo często to jedyne miejsce gdzie mogę coś zjeść i jem przed sklepem na stojąco albo jak pies
Leżę se już Dzień 6 Dzisiejszy dzień był spokojny bo cały dzień to głównie wizyta w mieście które powstało podczas gorączki złota, o nazwie Julian . Kopalnia była głównie zasilana dzięki pracy Azjatów . Jako że miasto leży kawałek drogi od szlaku, trzeba było dotrzeć tam autostopem . O dziwo udało nam się go złapać w 1 minutę. Dziś dzień spędziłem z 3 innymi wędrowcami. Panowie jechali do pracy przy rozbiórce jakiś
Na międzynarodowym lotnisku w Phuket (Tajlandia) można za równowartość 2.5 PLN zrobić sobie ogromną zupkę popularnie zwana chińską a obsługa lotniska (7 eleven) taka nasza żabka da ją Wam na ciepło. Do wyboru są też gotowe w lodówce hod-dogi czy tosty i burgery za podobną cenę.
Są normalnie postawione mikrofale i stoi czajnik xD
Pełno ludzi wcina to siedząc i czekając na loty xD
źródło: 1000036615
Pobierz