Byłem dzisiaj w pobliskim lesie, nad jeziorem na spacer.
W jeziorze wyrąbany lód bo ludzie wchodzą do tejże wody. W okolicy sami spacerowicze z dziećmi, z psami. Przechodze dalej ścieżką nad brzegiem jeziora. Nagle słyszę jakieś poruszenie...
Byłem blisko więc słyszałem dialogi wyraźnie ale nie chciało mi sie nagrywać inby.
*zaczynamy*
- prosze pilnowac swoje dziecko! Nie po to my tu rąbiemy lód, żeby nam tu teraz zaśmiecać! [Bo dziecko wrzuciło kostke lodu do wody]
W jeziorze wyrąbany lód bo ludzie wchodzą do tejże wody. W okolicy sami spacerowicze z dziećmi, z psami. Przechodze dalej ścieżką nad brzegiem jeziora. Nagle słyszę jakieś poruszenie...
Byłem blisko więc słyszałem dialogi wyraźnie ale nie chciało mi sie nagrywać inby.
*zaczynamy*
- prosze pilnowac swoje dziecko! Nie po to my tu rąbiemy lód, żeby nam tu teraz zaśmiecać! [Bo dziecko wrzuciło kostke lodu do wody]











źródło: 1000003725
Pobierzodwróciłem się i wyszedłem.