@NieWiemWiecSieWypowiem jak stosujesz taką falszywą alternatywę, że albo zlewanie rozmów i ignorowanie gadania o słabościach albo czyste chamstwo (nazywane przez Ciebie "brutalną" szczerością) oraz to chamstwo rozumiesz jako szczerą rozmowę to nie mam pytań.
Każda najmniejsza, najdrobniejsza Twoja słabość może i BĘDZIE prędzej czy później wykorzystana przeciwko Tobie.
Z kim Ty jesteś? I czy na prawdę chcesz być z kimś takim? Ja bym nie chciał.
koleżanka @alafka opowiada społeczne bajeczki o rozmowie i ma nawet gotowy cope - jak nie idzie to nie potrafisz rozmawiać xD
Czyli stary jak nie zgadzasz się z jej opinią to znaczy że nie umiesz rozmawiać xD @m_ney moim zdaniem to Ty uprawiasz cope wmawiając jej cope. I to jeszcze nadinterpretujesz złośliwie to co napisała. @alfka zwróciła tylko uwagę na bardzo ważną rzecz - że rozmawiać też trzeba umieć.
Ale niech będzie, pewnie nie zapweniałem jej odpowiedniej rozmowy. xD
@m_ney nie manipuluj. Kolejny raz złośliwie nadinterpretujesz. Nie powiedziałem tego ani nie uważam, żeby odpowiednia rozmowa była panaceum na wszystkie problemy w związku.
@m_ney: zdecydowanie nie, raczej mnóstwo osób nie potrafi. ale to trzeba chcieć się rozwijać w tej materii, żeby zauważyć swoje braki i to, że da się lepiej rozmawiać.
tylko ja (...) nie potrafię xD
@m_ney: z każdym postem to udowadniasz: manipulacja, manipulacja, "obrażanie się" z wulgaryzmami zamiast dyskusji, nieumiejętne sprowadzanie do absurdu. Napisz coś dalej, to jeszcze dopiszę po przecinku coś nowego.
@mirko_anonim zaznaczyłem maksymalna opcję w ankiecie bo moja żona wygląda super zarówno bez jak i z makijażem. Mam na myśli to, że makijaż nie dodaje jej specjalnie urody (a odnoszę wrażenie, że dla większości zmienia mocno).
Pamiętam, że jak byłem na studiach to w grupie była ładna dziewczyna, która zawsze chodziła w makijażu. No i raz przyszła bez. Zupełnie inna osoba (na minus). Więc to różnie z kobietami jest.
jak ktoś się szpachluje i po makijażu jest do siebie nie podobny, to potem ludzie mają zonka bo przyzwyczajeni do wersji mejkap, ale jak ktoś używa tylko dla podkreślenia urody to nie ma kontrastu
@Feministka2000: słuszna uwaga. w takim razie moja żona po prostu podkreślała swoją urodę makijażem.
ciekawe co sobie myślą te "szpachlujące się", przecież nie zawsze partner będzie je widział w makijażu.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Jakby to zacząć Aktualnie moje życie to chyba bajka, bo mam 31 lat, normalną robotę, dziewczynę, mieszkanie i zero zmartwień. Wszyscy zdrowi, brak kredytu, normalnie sielanka. Niestety jest problem z moim uzależnieniem, którego wręcz nie potrafię rzucić, a jest nim granie. Gry są fajne, ale to cholerstwo pochłania mnóstwo mojego czasu i przypominam Janusza na kanapie tylko z innym odbiornikiem. Mówili, że się z tego wyrasta albo nie ma się na to
@mirko_anonim może po prostu terapia? Bo żeby pozbyć się uzależnienia to myślę, że trzeba by było poznać jego przyczyny, to dlaczego grasz (co Ci to daje, jakie potrzeby zaspokaja, jak wygląda emocjonalna strona tego, czy to nie jest substytut czegoś), jakie masz schematy w głowie (może np w dzieciństwie nauczyłeś się jedynie tego jako sposobu zaspokajania potrzeb lub radzenia z jakimiś emocjami). Można by tak pisać dłużej.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim O czym mogą świadczyć takie wyniki badań? Kobieta ~30 lat. -trochę za niskie TSH, -trzykrotnie przekroczona norma prolaktyny, -dwukrotnie przekroczona norma testosteronu, -wysoka insulina.
@mirko_anonim jestem facetem, ale zapytałem dla Ciebie chatGPT dosłownie wklejając słowo w słowo Twój post. Oto co napisał:
"Wyniki, które opisujesz, mogą sugerować zaburzenia hormonalne, które wymagają dalszej diagnostyki. Oto kilka potencjalnych przyczyn:
1. Niskie TSH: - Może świadczyć o nadczynności tarczycy (hipertyreozie). Jeśli tarczyca produkuje zbyt dużo hormonów, TSH spada, ponieważ przysadka mózgowa próbuje zmniejszyć produkcję
Nigdy nie rozumiałem spuszczania się nad czytaniem. Już będąc dzieciakiem zawsze słyszałem jak ludzie gloryfikują książki. Jeszcze zrozumiem czytanie takich książek, które faktycznie jakoś poszerzają horyzonty, np. książki naukowe, historyczne i inne. Ale czytanie jakichś książek fantastycznych czy czegoś pokroju 365 dni? Czym to się niby różni od puszczenia kolejnej papki na Netflixie? Potoczne argumenty w stylu "czytanie poprawia wyobraźnię" sobie darujcie, bo tego w żaden sposób nie da się zmierzyć, a
Ale czytanie jakichś książek fantastycznych czy czegoś pokroju 365 dni?
@LatajacyJeczmien wrzucasz do jednego worka (pod względem wartości) fantastykę i tanie romansidła? ( ͡º͜ʖ͡º)
Czym się różni od papki na netflixie to już ludzie sensownie odpowiedzieli. W szczególności to bardzo ważne dla dzieci.
Natomiast co do sedna to też uważam, że jest w społeczeństwie jakiś kult czytania i ludzie z tym przesadzają. Ot, rozrywka, która więcej wymaga niż serial ale
Kupowanie w media expertach albo euro RTV i tego typu sklepach to jakiś chory cyrk. Od zawsze zamawiam takie rzeczy przez internet, ale dziś sobie znalazłem telewizor, był po cenie internetowej więc stwierdziłem, że pójdę i spróbuję wziąć sobie go na raty. Na wstępie powiedziałem, że nie jestem zainteresowany żadnym ubezpieczeniem na produkt i poprosiłem, aby sprawdził gość mi tą zdolność i sprzedał na raty. Zapytał grzecznie na ile chcę, ja odpowiedziałem,
Jaki to był film gdzie był taki domówka /spotkanie towarzyskie starszych wapniaków, wszyscy byli małżeństwami i zorganizowali se takie urozmaicenie życia w postaci takiego losowania: każdy kto przyjechał wrzucał kluczyk od auta do koszyka i potem było chyba losowanie i małżonki jechały z tym kogo wylosowały, chyba coś takiego. Nie pamiętam nic więcej, ale wydawał mi się fajny ten film i chciałbym go sobie przypomnieć Dziękuję i pozdrawiam, wesołego sllejuja. #film
Kojarzycie tą historię, że jakiś twórca gier komputerowych pracował w firmie robiącej gry, ale po godzinach robił własną grę. Wypuścił ją, odniosła sukces. A to studio znalazło w umowie coś takiego, że wszysto co robi związanego z grami w czasie jak ma z nimi umowę, to należy do nich. Podali go do sądu, wygrali, przejęli grę i sami na niej zarabiali.
@mk321 nie kojarzę, ale jak byłem na studiach z Informatyki to na zajęciach dodatkowych/nietechnicznych z prawa własności gościu mówił, że jak jesteś na UOP i po pracy robisz coś z dziedziny pracodawcy to to należy do pracodawcy. Nie wiem czy to prawda i czy dobrze pamiętam
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Jak dzielicie się wydatkami? Taka sytuacja: - mieszkam razem z dziewczyną w jej mieszkaniu (opłaty dzielimy na pół, mieszkanie bez kredytu) - swoje mieszkanie wynajmuję, ale mam kredyt, więc wychodzę na 0 - mi z wypłaty zostaje jakieś 18k, jej 5k
@mirko_anonim w związku bez wspólnoty majątkowej jestem ogólnie za 50/50, natomiast w takim specyficznym przypadku Twój dochód wynika tylko z tego, że jesteście w związku, więc bym był po prostu za przekazywaniem go do wspólnej kasy. Ale wiadomo - ustala się to co pasuje danej parze a nie randomowemu wykopkowi.
@mirko_anonim innymi słowy jestem za zasadą 50/50, czyli każdy partycypuje w 50% kosztów i 50% zysków z mieszkania razem. Czyli w tym przypadku bieżące koszty na pół a zysk z wynajmu też na pół (lub cały czynsz na konto wspólne, co wychodzi na to samo).
@mirko_anonim: Idealny pomysł, tak zrób xD daj znać 2 doby później jak było w areszcie xD
Z tego co kojarzę, to policja nie może od tak Cię wylegitymować i przeszukać. Musi mieć jakieś sensowne podparte podejrzenie. Więc w tę stronę bym szedł. Z nagrywaniem, z niewinnym pytaniem na początku "czy robią prewencyjnie czy jest jakieś konkretne podejrzenie?" itd. Ale to trzeba się upewnić w kwestii prawa.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Macie 25 lat, relatywnie spokojne życie, rodzina i narzeczona na miejscu, aktualna praca średnio rozwojowa ale wygodna - wypłata w granicach średniej krajowej. Dostajecie ofertę pracy w której będziecie zarabiać po roku 3-4 razy więcej, rozwój kariery wystrzeli w kosmos ale będzie się to wiązało z masą stresu i ciągłymi wyjazdami, będziecie w domu sporadycznie. Co robicie?
Z jednej strony poświęcasz wszystko co masz i możesz osiągnąć bardzo
@mirko_anonim: to zależy np od tego czy macie dzieci. Ale też od tego czy te wyjazdy byłyby stałym elementem pracy. A może ta praca dała by doświadczenie i mocno podwyższyła pułap zarobków w kontekście kolejnej pracy, w której nie trzeba by już tyle wyjeżdżać i tak się stresować? Nie napisałeś jaka branża, jaki zawód.
Ja generalnie lubię spokój i brak stresu i tak wybieram też zawodowo, ale gdybym znowu miał
brat mi oraz rodzicom beczy, że to niesprawiedliwe, że z powodu mojej decyzyjności on nie będzie sobie obniżać standardu życia
@mirko_anonim: Jest odwrotnie - to dzięki Twojej hojnej decyzji (oraz oczywiście pieniądzom od rodziców) on miał chwilowo (przez 2 lata) podwyższony standard życia a teraz po prostu wraca do takiego jak by miał od początku.
Mężczyźni z dużymi, pełnymi ustami - jacy są? Ciekawi mnie czy jest jakaś zależność... Może są tu mircy, którzy mają duże usta, albo mirabelki, które były/są z takimi mężczyznami w związku.
@mirko_anonim: Po tym spodziewałem się jakiegoś ciekawego pytania w stylu "czy jest jakaś zbieżność/korelacja między wyglądem a charakterem?", a Ty tu o ustach ;)
Bo co do ogólnego wyglądu (licząc też styl ubierania się, fryzurę itp.) czasem ma się wrażenie, że jakaś korelacja zachodzi, ale reguły pewnie tez nie ma.
Też tak macie, że niby fajnie, że jesteście w związku i macie kochającą dziewczynę ale z drugiej strony zastanawiacie się czy nie stać was na więcej tzn. ładniejszą dziewczynę?
Też tak macie, że niby fajnie, że jesteście w związku i macie kochającą dziewczynę ale z drugiej strony zastanawiacie się czy nie stać was na więcej tzn. ładniejszą dziewczynę?
Eh, muszę to zrobić. Ten januszex mnie dobija. Obiecują podwyżkę od 5 lat i nic. Przychodzę dzisiaj z wypowiedzeniem umowy. Zobaczymy co szef na to powie. Jestem aktualnie jedyną osobą na dziale która bez niczyjej pomocy da sobie radę, bo reszta to nowe osoby. Miałem je uczyć, ale wali mnie to. Obieram od razu cały mój urlop i wypadam z tego gówna zwanym firmą. Po 16 opiszę wam co i jak. #
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Pomagam ostatnio starszemu panu w codziennych czynnościach „bo zdrowie już nie te” (79 lat). Sprzątam, gotuję, robię zakupy etc. Odwiedzam go kilka razy w tygodniu. I oczywiście robię to dla chęci pomocy. Ostatnio pan jednak poczuł się głupio, że tak cały czas mu pomagam za nic, więc od niedawna za każdym razem jak wysyła mnie po zakupy pozwala mi zachować resztę. Czasami to jakieś 10, czasami 20 złotych,
Z kim Ty jesteś? I czy na prawdę chcesz być z kimś takim? Ja bym nie chciał.
Czyli stary jak nie zgadzasz się z jej opinią to znaczy że nie umiesz rozmawiać xD
@m_ney moim zdaniem to Ty uprawiasz cope wmawiając jej cope. I to jeszcze nadinterpretujesz złośliwie to co napisała. @alfka zwróciła tylko uwagę na bardzo ważną rzecz - że rozmawiać też trzeba umieć.
@m_ney nie manipuluj. Kolejny raz złośliwie nadinterpretujesz. Nie powiedziałem tego ani nie uważam, żeby odpowiednia rozmowa była panaceum na wszystkie problemy w związku.
@m_ney: zdecydowanie nie, raczej mnóstwo osób nie potrafi. ale to trzeba chcieć się rozwijać w tej materii, żeby zauważyć swoje braki i to, że da się lepiej rozmawiać.
@m_ney: z każdym postem to udowadniasz: manipulacja, manipulacja, "obrażanie się" z wulgaryzmami zamiast dyskusji, nieumiejętne sprowadzanie do absurdu. Napisz coś dalej, to jeszcze dopiszę po przecinku coś nowego.