Hamas kila minut po wybuchy pisze o trafieniu szpitala (nic dziwnego) a po kolejnych kilu odgruzował budynek i już doliczył się 500 ofiar (pełen podziw za szybkość)
Sugeruje poczekać bo mogą wyjść różne kwiatki nie zgodne z tytułem (a wstawiający raczej nie przeprosi), zdarzało sie już wielokrotnie ze rakiety Hamasu waliły w "swoich"




















Ta niezbyt sympatyczna pani jest specjalistką słowiańszczyzny wschodniej, krótko mówiąc Ukraina zaatakowała Rosję i Putin musiał się bronić
a wiesz ze Al Jazeera transmitowała moment uderzenia w szpital i jakby to napisać Hamas jebnał w swoich.
Nie specjalnie po prostu ich rakieta miała awarie i nie chcący zamiast cywili w Izraelu trafili cywili w Gazie