Mireczki, mam takie zapytanie spod tagu #prawo #ubezpieczenia i #motoryzacja
Mama mojej baby zostawiła auto na warsztacie, a oni wydali jej samochód zastępczy na czas naprawy.
Pech chciał, że na powrocie do domu złapała pobocze, straciła panowanie nad furą i wylądowała w rowie dość mocno uszkadzając auto.
Teraz serwis wydzwania do niej, że ma naprawić im samochód albo wyskakiwać z hajsu, bo nie mają AC.
Mama mojej baby zostawiła auto na warsztacie, a oni wydali jej samochód zastępczy na czas naprawy.
Pech chciał, że na powrocie do domu złapała pobocze, straciła panowanie nad furą i wylądowała w rowie dość mocno uszkadzając auto.
Teraz serwis wydzwania do niej, że ma naprawić im samochód albo wyskakiwać z hajsu, bo nie mają AC.











Jechaliśmy dzisiaj w nocy z Werony do Monzy, celem obejrzenia wyścigu.
Pod Weroną pobraliśmy bilet na przejazd, natomiast na zjeździe niestety najpewniej wybrałem złą bramkę, bo ta automatycznie się otworzyła, przejechałem i ... no cóż, jestem w Monzy, ale na bank coś poszło nie tak bo nie zapłaciłem nic za
@SpongeBobertKanciastoRenki: dodałem z Robertem i Papieżem dla podwójnej ochrony