@Vhailors: zgadzam się. Przed obejrzeniem serialu przeczytałam książkę, o wiele lepsza, bardziej uniwersalna. Akcja serialu jest osadzona w obecnych czasach i np. ja mam wrażenie mocnego przerysowania (rola social mediów itd.).
Przeglądałem #olx i przyciągnęła mnie miniaturka z 2 yorkami wyglądającymi jak małe smutne kulki. Szybki look na resztę ogłoszeń od "hodowla ŚWIAT ROZKOSZY zarejestrowana w OSPR KENNEL CLUB" i reszta zwierzaków też nie wygląda za wesoło. Smutne buźki, przygarbione albo położone, pokazowy podest w piwnicy/stodole z obskurną cegłą w tle coby pokazać w jakim luksusie żyją. Nie można oceniać po pozorach... ale tak jakoś smutno się patrzy na te mordki.
@DafMat: niestety, raczej nikt się tym nie interesuje. Jedyne, co "odrobinę" działa to pozwy cywilne pokrzywdzonych, ale i tak głównie kończy się to grzywną. Niestety, miałam "okazję" zajmować się jednym ze stowarzyszeń, w których jest cała masa zarejestrowanych "hodowli psów rasowych", w których zwierzęta są rozmnażane na potęgę, bez żadnej dbałości o zachowanie rasy, czy unikanie chowu wsobnego. Zakaz sprzedawania psów bez rodowodu w połączeniu z rozmaitymi lukami prawnymi i
Jak zniszczyć komuś życie przez Facebooka w jednym akcie... Dziś moją tablicę zalała fala udostępnień zdjęcia samochodu. Zrobiła je osoba, która widziała jak kobieta wyrzuca z niego psa na pole i odjeżdża. Jest więc wzburzenie, zdjęcie tablicy rejestracyjnej i prośba o udostępnianie w celu społecznego ostracyzmu winowajczyni. Szybko udaje się ustalić kierowcę pojazdu, wycieka jej imię i nazwisko, adres, miejsce pracy itd. Ludzie ją wyzywają, piszą do niej, grożą itd.
Chciałem tylko napisać, że dzisiaj po pracy mój #rozowypasek idzie się spotkać ze swoim byłym i myśli, że o tym nie wiem. Powiedziała, że idzie spotkać ze swoją koleżanką XD
Jako, że przegląda gorące, to mała prośba. Niech zobaczy ten wpis.
@nuKER_: a w przypadku niebieskich jest tak samo? Jak idą na spotkanie z byłą i nic nie mówią to dlatego, bo idą bolcować a nie "bo byś się złościła jakbym ci powiedział"?
@czikapu: Obecnie wszystkie telefony mają dość delikatne podzespoły ( ͡°͜ʖ͡°) mam Iphone'a od dwóch lat, nie zawiesił mi się ani razu, oryginalną ładowarkę zostawiłam u rodziców rok temu i od tego czasu korzystam z nieoryginalnych i jakoś nie mam problemów. Za to już kolejny mój znajomy poszukuje magika od telefonów, bo xiaomi niespodziewanie przestał się włączać i nie reaguje na nic. Żeby nie było
@czikapu: ja swojej ładowarki nawet nie kupiłam, dostałam gadżet promocyjny - uniwersalną ładowarkę - i tak sobie z niej korzystam. Kable Apple'a mają delikatną osłonkę i nikt tego nie neguje, ale jak pewnie zauważyłeś na tych "licznych internetowych forach" kabel nie musi być oryginalny, jednak powinien posiadać odpowiedni certyfikat (ktory mają m.in. kable Belkina, które do drogich nie należą).
@czikapu: to dokładnie tak, jak z Iphonem i każdym innym urządzeniem! ;) ja niestety spotkałam się już kilkukrotnie z takimi sytuacjami z Xiaomi, jednak nie chciałabym na tej podstawie uogólniać. Jeśli kupisz w polskim sklepie to a) naprawa gwarancyjna i tak odbędzie się w Chinach, czyt. bardzo długi okres realizacji naprawy, b) sklep dokona naprawy gwarancyjnej we własnym zakresie, ale w krótszym czasie, czyt. telefon straci gwarancję producenta.
Robię #rozdajo - w skład paczki, którą za moje ciężko zarobione pieniądze wysyłam do Ciebie, wchodzą wszystkie kosmetyki ze zdjęcia: mnóstwo maseczek azjatyckich i naszych własnych, polskich, pełne opakowanie maseczki dziegciowej Babuszki Agafii (nieotwierane), pełne opakowanie - nieotwierane - kremu z filtrem Missha (all around Safe Block Essence Sun Milk SPF50+/PA+++) oraz prawie całe opakowanie maski do twarzy i ciała Lush (ze dwa razy użyłam). Wszystkie kosmetyki mają
Dokładnie 26 lat temu o godzinie 6:00 przyszedłem na świat :-) Tata miał prezent na dzień ojca. Podobno go dwa dni mama nie widziała po moim urodzeniu, tak świętował :-) Wszystkim życzę miłego dnia Ojca :-) #urodziny #oswiadczenie #dzienojca #milegodnia
@Jeziorsquier: do niczego nie doszło, facet ma żonę i dzieci. To, że ktoś mi się podoba nie znaczy, że mam myśleć p---ą i brać jak leci, trzeba mieć sumienie ;)
Od kilku dni pracowałem nad fragmentem materiału z rozmowy Magdaleny Żuk z jej chłopakiem. Jest to chyba jedyny moment w rozmowie wskazujący jasno że Magda została zgwałcona i cały czas próbuje o tym powiedzieć. Prośba o WykopEfekt
@szwe: ja słyszę "zawrócili mnie", co miałoby większy sens w kontekście całej syturacji. O ile dobrze pamiętam to rozmowa odbyła się pod hotelem, w którym nie udało się Magdy zakwaterować, czyli po powrocie z lotniska, na którym to lekarze nie pozwolili dziewczynie wsiąść na pokład, czyli "zawrócili ją". Może to częściowo wyjaśniać jej zachowanie podczas rozmowy - jest roztrzęsiona i zdenerwowana, bo była tak blisko powrotu do domu i uniemożliwiono