Zamieniłem codzienne picie piwa na codziennie ćwiczenia z hantlami. Efekt po prawie dwóch tygodniach WOW. Całkowicie nie piję od trzech dni, jedna z dłuższych przerw w ostatnich dwóch latach. Do tego dieta i mój plan na święta to zgubić brzuch i zejść z 98 na 88 i tu zostać i rzeźbić. Zobaczymy jak będzie. Nie wiem po co to piszę, ale to dla mnie sukces. Tyle lat tylko chlałem, a teraz nie

weeden









