Po fali upałów próbuje schłodzić chate poprzez przeciąg. Mieszkanie w szeregowce z sąsiadami z dołu i z boku - łącznie 3 palaczy. Od godziny 9 do teraz (12:40), śmierdziało już szlugami 6 razy. Ostatnio obudziłem się 2:54 w nocy i też fajami śmierdziało. Często otwieram okno wieczorem żeby wymienić powietrze w sypialni i w ciągu 5-15 minut to niemal pewne że będzie czuć szlugi. Palacze to podludzie niezdatni do koegzystencji w zdrowym

m76859
















